Jutta Leerdam KPI z nazywających ją "DIVĄ" kibiców i dziennikarzy, wywijając złotym medalem w rytm piosenki Beyonce. Miło? (WIDEO)
Jutta Leerdam zdobyła złoty medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026. Holenderska łyżwiarka nie cieszy się w mediach zbyt dobrą opinią przez liczne skandale. Przywarła do niej łatka "divy". Nie spędza jej to jednak snu z powiek, o czym dobitnie świadczy najnowszy filmik.
Jutta Leerdam to holenderska łyżwiarka szybka, której udało się wywalczyć złoty medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 w Mediolanie–Cortinie na dystansie 1000 metrów. Jej czas 1:12,31 ustanowił nowy rekord olimpijski. Holenderka od lat wyróżnia się na arenie międzynarodowej. Zdobyła srebrny medal na igrzyskach w 2022 roku, a jej sukcesy ugruntowały ją jako jedną z najlepszych łyżwiarek swojego pokolenia.
Miss igrzysk zimowych
Juttę już okrzyknięto mianem "miss zimowych igrzysk". Urodziwej blondynki nie imają się skandale - w mediach uchodzi za arogancką divę, a jej zachowanie było krytykowane nawet przez jej krajanów. Podczas gdy reszta reprezentacji Holandii do Mediolanu przybyła razem, jako drużyna, ona się z tego wyłamała i przyleciała na igrzyska prywatnym odrzutowcem. Jakby tego było mało, 27-latka odpuściła sobie obecność na uroczystej ceremonii otwarcia igrzysk na rzecz wylegiwania się w łóżku, czym nie omieszkała pochwalić się na Instagramie.
Srebrna medalistka igrzysk w Pjongczangu ma tylko 15 lat. Kim jest Alina Zagitova?
Łatka divy
Tuż przed startem IO wybuchła kolejna burza z łyżwiarką w roli głównej - Jetta odmówiła udzielenia wywiadów mediom, co Holenderskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Sportowych określiło jako brak szacunku wobec prasy i kibiców. Ostatecznie udzieliła odpowiedzi na kilka pytań, jednak szybko wykręciła się od rozmów. Narzeczona Jake'a Paula, cieszącego się złą sławą youtubera i aspirującego boksera, naraziła się też Polakom. W 2023 roku, gdy przybyła tu na rozgrywki Pucharu Świata, kpiła z naszych krajobrazów. Jak Hollywood, ale inaczej - ironizowała, wrzucając niezbyt korzystne zdjęcie naszych okolic.
Holenderka, która plasuje się druga w światowym rankingu łyżwiarstwa szybkiego kobiet, najwyraźniej nic sobie nie robi z słów krytyki padającymi pod jej adresem i ewidentnie chce, żeby wszyscy o tym wiedzieli. We wtorek olimpijka dobitnie skwitowała falę oburzenia jej arogancją, publikując tiktoka, jak triumfalnie uśmiecha się do kamery, wystawiając na pierwszy plan swój medal przy akompaniamencie utworu... Beyonce "Diva".
Czego słucham przed wyścigiem - czytamy w opisie nagrania.
Słuszne podejście?