Kaczorowska zanosi się śmiechem po pytaniu, "co poprawia Marcinowi humor w 5 MINUT". "NIE MOGĘ ODPOWIEDZIEĆ NA TO PYTANIE"
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wzięli udział w krótkim sprawdzianie weryfikującym ich zgodność odpowiedzi. Zadane pytanie rozbawiło parę do łez. Domyślacie się, co mieli na myśli?
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wyrastają na naczelną power couple polskiego show-biznesu. Już na dniach odbędzie się premiera ich szumnie zapowiadanego "spektaklu o wolności w jej siedmiu odsłonach". Przed debiutanckim występem na oczach widowni Teatru Garnizon Sztuki, mieli okazję zadebiutować w roli gospodarzy telewizyjnego widowiska. Miejmy nadzieję, że po swoim pierwszym wspólnym przedstawieniu otrzymają bardziej życzliwe recenzje.
Para objawiła się na wiosennej konferencji ramówkowej Telewizji Polskiej. Aktor promował na niej kolejny sezon "Komisarza Alexa", z kolei jego luba pojawiła się jako jedna z reprezentantek telenoweli "Klan", w której już od ponad ćwierć wieku (!) wciela się w kultową już postać Bożenki. Tuż po części oficjalnej reporterka Radia Zet zaprosiła ich do krótkiego testu znajomości.
Kaczorowska o koncercie walentynkowym: "Po raz pierwszy oddałam się Marcinowi". Za kogo trzymają kciuki w "TzG"?
Kaczorowska i Rogacewicz nie wytrzymali ze śmiechu
Zakochani mogli spodziewać się krzyżowego ognia pytań. Tymczasem wystarczyło zaledwie jedno, które wyraźnie pokazało, że znają się jak łyse konie. Wysłanniczka radia postanowiła zapytała Agnieszkę: "Co poprawia Marcinowi humor w 5 minut?.
Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie
Z kolei Marcin musiał na chwilę odejść, by nie wybuchnąć śmiechem do mikrofonu. Po krótkiej chwili powrócił na stanowisko, dodając, że "to jest prawda". Ich zgodna reakcja świadczyła o zdanym sprawdzianie znajomości.
Jak obstawiacie, co ich tak rozbawiło?