Kaczyński wbija szpilę Dudzie: "24 lipca zmieniły się okoliczności polityczne. Proces zmian jest trudniejszy!"

Przypomniał dzień, kiedy prezydent zawetował ustawy o sądownictwie. Jarosława wciąż boli ten chwilowy przejaw niezależności Dudy?

#Dobre2Lata - pod takim hasłem Beata Szydło i Jarosław Kaczyński wystąpili przed dziennikarzami, by podsumować działalność rządu. Prezes PiS mówił m.in. o programie 500+, podnoszeniu płacy minimalnej, spadku bezrobocia i o mieszkaniu plus. Wielokrotnie dziękował premier za podjęcie wyzwania, jakim jest bycie szefem rządu, w "trudnych warunkach". Te stworzyła "totalna opozycja" i... prezydent. "Proces kontynuacji zmian jest dzisiaj trudniejszy niż był przedtem. Dlaczego jest trudniejszy? Jak wszyscy państwo wiecie nieco zmieniły się okoliczności polityczne od 24 lipca tego roku" - powiedział. To uwaga w kierunku Andrzeja Dudy, który właśnie wtedy zawetował rządowe ustawy o sądownictwie. Jarosława wciąż boli ten chwilowy przejaw niezależności Dudy?

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą