Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|
aktualizacja

Karol Strasburger krytykowany przez internautów za wypowiedź o "kontrolnych klapsach": "Żenada"

126
Podziel się

Widzom "Familiady" wyraźnie nie spodobał się komentarz prowadzącego do pytania o to, jak karać dzieci. Prezenter wydał już w tej sprawie oświadczenie.

Karol Strasburger krytykowany przez internautów za wypowiedź o "kontrolnych klapsach": "Żenada"
Karol Strasburger (ONS)
bCOmPbIl

Karol Strasburger w świadomości wielu Polaków zapisał się przede wszystkim jako prowadzący Familiady. W ostatnim czasie o aktorze najczęściej mówi się jednak w kontekście jego życia prywatnego. Pod koniec listopada ubiegłego roku 72-latek i jego żona Małgorzata zostali rodzicami. Mimo że Strasburger dość długo zwlekał z założeniem rodziny, od czasu narodzin córeczki nieustannie podkreśla, że późne ojcostwo było w jego przypadku całkowicie przemyślaną decyzją.

bCOmPbIn

Przez lata emisji programu Familiada jego fanom niewątpliwie najbardziej zapadły w pamięć poczucie humoru prowadzącego oraz jego wyszukane żarty. Zapewne nikt nie spodziewał się, że przez jeden z odcinków Strasburger stanie się obiektem kontrowersji.

Wszystko za sprawą dosyć osobliwego pytania, które niedawno pojawiło się w programie Telewizji Polskiej. Uczestnicy mieli za zadanie zastanowić się, jaka powinna być kara dla dziecka.

Zapewne zgodnie z oczekiwaniami produkcji, jeden z zawodników wspomniał o "uderzeniu". Tuż po jego odpowiedzi Strasburger stwierdził, że bicie najmłodszych jest absolutnie niedopuszczalne, a on sam nie jest zwolennikiem tego typu zachowania. Uczestnik szybko doprecyzował, że chodziło mu jedynie o niewinnego klapsa i w tym momencie reakcja prowadzącego była już zgoła inna.

bCOmPbIt

Taki kontrolny klaps, żeby dziecko wiedziało, gdzie jest jego miejsce - powiedział Strasburger.

Jego wypowiedź szybko wywołała burzę na facebookowym profilu Familiady.

Pan Karol sam powinien dostać „kontrolnego klapsa, żeby wiedział, gdzie jego miejsce”, bo trochę się w głowie poprzewracało. Cóż za żenada!!!!

Jak można namawiać do bicia dzieci? (...)

bCOmPbIu

Klapsa powinien sam zgarnąć za tę głupią odpowiedź. Niewinny kontrolny klaps, co za kompromitacja.

W związku z falą negatywnych komentarzy Strasburger postanowił wystosować specjalne oświadczenie, w którym podkreślił, że jest zdecydowanym przeciwnikiem przemocy wobec dzieci.

W "Familiadzie" padło pytanie dotyczące dzieci. Jedni mnie pochwalili, że zaprotestowałem, że dzieci bić nie wolno, a drudzy wyczytali z tego, że jestem za tym, że dzieci wolno bić i teraz mnie atakują. To jest znak czasów, gdzie ludzie wciskają się w jakieś niepotrzebne komentarze i próbują z tego zrobić jakąś zadymę medialną. Jako ojciec mogę ewidentnie stwierdzić, że dzieci bić nie należy i całą klamrą zamykam to, że bicie dzieci jest niewłaściwe. A oni mi tak przypisują różne pierdoły. Moje oświadczenie jest jednoznaczne w tej sprawie - przekazał Faktowi prowadzący Familiady.

Następnie na oficjalnym profilu programu na Facebooku ukazało się oświadczenie Strasburgera:

bCOmPbIv

Szanowni Państwo, jestem zdziwiony, że w tak odmienny sposób niektóre osoby/media /instytucje zajmujące się dziedziną psychologii dziecięcej interpretują moje słowa i stanowcze !!!!NIE!!!! dla wszelkiej agresji, a tym bardziej każdej formy przemocy wobec dzieci. Jestem zdumiony, że zostałem "upomniany" o coś, co wyraźnie skrytykowałem. Tak, padło stwierdzenie "klaps kontrolny", ale NIE W FORMIE dopuszczenia przeze mnie takiej reakcji opiekuna , a w kontekście doprecyzowania tego, co Uczestnik finału miał na myśli (taka moja rola Prowadzącego), po czym padło moje stanowcze stwierdzenie, cyt. " TO NIE"! Czy nie jest to dobitnie widoczne, słyszalne? Czy może osoby oczerniające mnie w różnych miejscach w sieci nie dosłyszą, mają kłopot z umiejętnością analizy słyszanych słów, tudzież chcą słyszeć to, czego nie ma. Choć nie jest moją wolą ani kompetencją, jako Gospodarza programu, pouczanie uczestników teleturnieju w kwestiach wyznawanych wartości, często czuję się odpowiedzialny za wyjaśnienie spornych kwestii i od ręki na nie reaguje, jak widać tu, na przykładzie kwestii sposobu wychowywania dzieci. Proszę wszystkich Państwa "krytyków", by odtworzyli nagranie i raz jeszcze, może dwa razy, przeanalizowali je. Podkreślam stanowczo - ‼️JESTEM PRZECIWNIKIEM TAKICH METOD WYCHOWAWCZYCH jak uderzenie, szarpanie, popychanie, "kontrolny klaps" I BĘDĘ JE PUBLICZNIE ZAWSZE KRYTYKOWAŁ.

Rozumiecie oburzenie internautów?

bCOmPbIw
bCOmPbIO
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(126)
Anna
6 miesięcy temu
Wcale nie powiedzial ze jest za biciem dzieci wrecz przeciwnie to uczestnik podjal ten temat na co Pan Karol wyraznie zaprotestowal. Potem probowal jakos wybrnac z niezrecznej sytuacji tlumaczac wypowiedz uczestnika. Troche niezrecznie wyszlo ale zeby czlowiekowi od razu zarzucac ze popiera kary cielesne wobec dzieci to chamstwo. Ludzie sie oburzaja a jak u sasiadow dziecko placze non stop to zero reakcji bo po co sie wtracac. Poglady nie wystarczy miec jeszcze trzeba wdlug nich postepowac.
Sweet
6 miesięcy temu
Kto z was za młodu nie dostał klapsa jak się źle zachowywał niech pierwszy rzuci kamień... Teraz bezstresowe wychowanie i gowniarzom odwala... Nie szanują nikogo i niczego
Vbvb
6 miesięcy temu
Ludzie dostali pierdolca z tym bezstresowym wychowaniem
bCOmPbIP
gosc
6 miesięcy temu
Problem polega na tym, ze wychowanie bezstresowe wymaga ogromnych kompetencji ze strony rodzicow. I przy ich braku, widac potem takie rozwydrzone bejbiki w sklepie, ktore dra japke na calego, bo cos poszlo nie po ich mysli ;-)
nick
6 miesięcy temu
U mnie zaczęło się od takiego "zwykłego" klapsa (pierwszy raz jaki pamiętam to gdy miałam 5 lat). Później było tylko gorzej, aż do około 16-tki. Pojawił się pas, przemoc psychiczna. Ja dostałam depresji, do tej pory płaczę i mam odruch wymiotny, gdy widzę gdzieś jakąś przemoc, mam silne ataki paniki, nie potrafię nikomu zaufać, chociaż to stało się x lat temu. Niektóre dzieci to zwykłe bachory, do których nic nie dociera, nawet taki klaps, a są takie (jak np. ja), które trafiły na wyjątkowo złego człowieka (czyt. "rodzica"), którego język, to język przemocy. Także radzę niektórym się zastanowić, bo są różne przypadki.
Najnowsze komentarze (126)
Jgg
6 miesięcy temu
Lepszy klaps niz darcie sie bez konca. I przypominanie non stop co się złego zrobilo
Roki
6 miesięcy temu
Stary dziadek potrzebuje ciszy ,spokoju,i podrzemać w kącie. Młoda żona w kwiecie wieku,potrzebuje seksu co drugi dzień. Ale z.kim. Dziecko ,idzie wiosna ,potrzebuje tlenu i spacerów Dziadzia Karola po prostu to wszystko przerasta. On zapewne by chciał ,aby było jak było. A tu latka lecą nieubłaganie. Niedługo 8 dych na karku.
M&M
6 miesięcy temu
Bzdura. Klaps jako wyraźna granica, że czegoś takiego nie wolno robić jest najzdrowszym środkiem wychowawczym. Pod warunkiem, że jest to jeden klaps, w pupę, bezpośrednio w trakcie nieakceptowanego zachowania i dziecko dokładnie wie za co. Inne kary, albo są nieskuteczne (usiądź i pomyśl o swoim zachowaniu), albo jeszcze bardziej krzywdzą psychicznie dzieci (krzyk, obrażanie się na dziecko itp.).
matkaaa
6 miesięcy temu
A może "kontrolny cios w durną starą pacynę ????
matka
6 miesięcy temu
Tak to jest jak PRA dziadek zostaje ojcem..... Niewinny klaps to jednak klaps... Sam niech sobie baranka o krawężnik walnie stary dziad a nie będzie dziecko które nie jest w stanie się obronić klepał.
Lusia
6 miesięcy temu
Przestańcie wreszcie mylić bezstresowe wychowanie, z całkowitym brakiem wychowania. Polecam się trochę zaznajomić z tematem, a potem się wypowiadać, a nie zamieszczać szkodliwe treści.
gość
6 miesięcy temu
Bardzo dobrze powiedział Pan Karol a ci, którzy tak bardzo się oburzają za " kontrolowanego klapsa" to właśnie wychodzi to bezstresowe wychowanie tych " dobrych młodzieńców" co chodzą po ulicach z nożami i tych, którzy co i raz pobiją jakiegoś ucznia
Debski
6 miesięcy temu
Karol zlikwiduj te żółte zebiska
bCOmPbIH
Mama
6 miesięcy temu
Klapsy i tłumaczenie zasad są LEPSZE niż rozbestwione dzieciaki, które nie znając żadnej dyscypliny ani zasad znęcają się nad swoimi kolegami w szkole. Bezbronne ofiary popadają w depresję, często popełniają samobójstwa. 600 tys dzieci potrzebuje opieki psychiatry (co trzecie dziecko w Polsce), przemoc w szkołach jest powszechna: poniżanie, wyśmiewanie, szczucie, izolacja, wyzywanie, kopanie, bicie, ataki z nożami. Takie są realia. Patointeligencja to dowód. Bezwarunkowa miłość i bezstresowe wychowanie wyrządza więcej szkód niż jeden klaps w chwili, gdy dziecko bezczelnie przekracza granice. Nikt nie pochwala katowania dzieci, ale czasem zasługują na karę. A po karze tłumaczenie, tłumaczenie i jeszcze raz tłumaczenie.
Dora
6 miesięcy temu
Dzisiejsze bezstresowe wychowanie to wolny dostęp do komputera i tyle ze strony rodziców,bo chcą mieć spokój a dzieciom odbija
Nicklas
6 miesięcy temu
I dlatego stare dziady nie powinny zostawac ojcami. Maja metody wychowawcze jeszcze z PRL-u.
Alutka
6 miesięcy temu
Ma 100% racji taki klaps się należy.Nikt nie mówi o biciu czy wręcz katowaniu ale klaps nikomu nie zaszkodził.
Gość
6 miesięcy temu
Widzialam ten odcinek i właśnie to on zareagował stanowcze NIE dla wypowiedzi uczestnika. Kto oglądał, ten wie jak było.
osia
6 miesięcy temu
..nie wierze w bezstresowe wychowanie...to rodzice wychowuja dzieci a nie odwrotnie...dzieci sa rozne ..niektore ,faktycznie, nie potrzebuja zadnego klapsa...ale sa rowniez dzieci na ktore zadna perswazja nie dziala...wobec mnie rowniez od czasu do czasu stosowano klapsy i nie mialam i nie mam z tym problemu...
...
Następna strona
bCOmPbJj