Karolina Pajączkowska zarzuca Małej Ani DEMORALIZACJĘ: "Kobieta, która upijała się przed kamerami i oddawała się mężczyznom"
To, że Karolina Pajączkowska i Mała Ania nie darzą się sympatią, bynajmniej nie jest żadną tajemnicą. W najnowszym wywiadzie dziennikarka przypuściła atak na "koleżankę" z programu, wytykając jej deprawację młodzieży. "Ja jestem matką. I nie wyobrażam sobie, że miałabym przyklasnąć temu" - grzmiała.
Karolina Pajączkowska nieoczekiwanie wyrosła na najbardziej polaryzującą uczestniczkę trzeciego sezonu "Królowej przetrwania". Trudno się nie zgodzić z głosami, że dziennikarka co rusz mówi jedno, a robi drugie, czym skutecznie zniechęciła do siebie większość koleżanek z programu. Nie da się jej jednak odmówić imponującej wręcz umiejętności wywoływania afer, która w tego typu formacie jest na wagę złota.
Lista wrogów Karoliny w programie wciąż się wydłuża. Za największą nemezis dziennikarki uchodzi jednak Mała Ania, z którą Pajączkowska drze koty już od pierwszego odcinka. I choć sezon już dawno został nagrany, a buzujące w dżungli emocje zdążyły już opaść, na pojednanie celebrytek raczej się nie zanosi.
Trybała odpaliła się przed kamerą Pudelka! Poszło o konkurencje z tacami w "Królowej Przetrwania": "Nie rozumiem SR**IA ŻAREM"
Karolina Pajączkowska uderza w Małą Anię i jej przeszłość
Dobitnie świadczy o tym najnowszy wywiad Karoliny, którego 34-latka udzieliła w RMF FM. W rozmowie z Kają Gołuchowską celebrytka poruszyła temat swojej największej wrogini z programu, zarzucając jej ogłupianie młodzieży. Pajączkowska przypomniała, że kariera Małej Ani rozpoczęła się od pierwszych sezonów "Warsaw Shore", gdzie wraz z resztą rozrywkowych uczestników na własnym przykładzie pokazywała, czemu nie powinno się przesadzać z alkoholem. W mniemaniu dziennikarki, Ania żeruje na najniższych instynktach i nie powinna deprawować najmłodszych.
Ja uważam, że influencerzy, którzy tworzą niskie wartości, demoralizują młodzież i to jest mój dogmat - grzmiała Karolina. Jeśli my mamy w programie kobietę, która upijała się przed kamerami i oddawała się mężczyznom, to jest demoralizacja. Ona jest znana z tego, że demoralizowała młodzież. Ja jestem matką. I nie wyobrażam sobie, że miałabym przyklasnąć temu. Tak samo ktoś, kto tworzy treści, które zaśmiecają dzieciom mózg.
To nie tak, że wszyscy muszą oglądać moje treści, które są merytoryczne i opowiadają o świecie, bo rozumiem, że jest pewna lekkość życia, każdy chce być tęczowym misiem na chmurce. Natomiast realia są, jakie są, bo żyjemy w schizofrenii - dodała gwiazda "Królowej przetrwania".
Myślicie, że Mała Ania jej odpowie?