Kasia Sienkiewicz i Miuosh skrytykowani po występie w Sopocie za "Trudno tak". "DRAMAT, taki piękny utwór tak zepsuć"
Koncert ku pamięci Krzysztofa Krawczyka w Sopocie miał być jednym z najbardziej wzruszających momentów Polsat Hit Festiwal 2026. I rzeczywiście - emocji nie brakowało. Problem w tym, że nie wszystkie były pozytywne. Po występie Kasi Sienkiewicz i Miuosha z utworem "Trudno tak" w sieci szybko zaroiło się od komentarzy, a część widzów nie zostawiła na duecie suchej nitki.
Krzysztof Krawczyk zostawił po sobie repertuar, z którym bardzo trudno się mierzyć. Jego piosenki są tak mocno zapisane w zbiorowej pamięci, że każda nowa interpretacja z automatu trafia pod lupę fanów. Podczas Polsat Hit Festiwal 2026 w Sopocie artyści postanowili przypomnieć największe przeboje legendy polskiej estrady. Koncert "Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat" miał być hołdem, wspomnieniem i muzycznym ukłonem w stronę artysty, który zmarł w 2021 roku.
Zobacz też: Maciej Maleńczuk oddał w Sopocie hołd Krzysztofowi Krawczykowi. Widzów nie porwał: "Ależ on SKOPAŁ tę nutę"
Żona Krzysztofa Krawczyka radzi się go w trudnych chwilach: "Nie sięgam po tabletkę. Siadam i rozmawiam z Krzysiem"
Wśród występów znalazł się duet Kasi Sienkiewicz i Miuosha, którzy zmierzyli się z utworem "Trudno tak". Na scenie Opery Leśnej w Sopocie pojawili się również m.in. Maciej Maleńczuk, Andrzej Piaseczny, Sławek Uniatowski, EMO, Kuba i Kuba oraz Natalia Szroeder ze Smolikiem.
Występ Kasi Sienkiewicz i Miuosha miał być jednym z bardziej klimatycznych momentów koncertu. W sieci odbiór okazał się jednak znacznie mniej łaskawy. Na TikToku Polsatu, gdzie opublikowano całe wykonanie, szybko pojawiły się krytyczne komentarze. Część internautów uznała, że duet nie udźwignął ciężaru piosenki Krawczyka.
Zobacz również: Odmieniona Kayah wystąpiła na Polsat Hit Festiwal z Dawidem Kwiatkowskim i z zespołem Enej. Poznajecie? (ZDJĘCIA)
"I on ocenia innych" - napisał jeden z użytkowników, nawiązując najwyraźniej do telewizyjnej roli Miuosha jako jurora "MBTM".
Jestem na NIE"; "Dramat", "Słabe…", "zepsuli"; "Trudno tak tego słuchać... Co wy zrobiliście z tego festiwalu?; Kurcze, lubię Kasię, ale tutaj, no to nie to. Duet Miuosh i Edyta Bartosiewicz mógłby być ciekawy; Dramat, taki piękny utwór tak zepsuć
Niektórym widzom przeszkadzała nie tylko sama interpretacja, ale też charakter wykonania.
"To nie jest piosenka do radosnego tańcowania" - stwierdziła jedna z osób.
Inni żałowali, że na scenie nie pojawiła się Edyta Bartosiewicz, która wykonywała ten utwór z Krawczykiem w oryginalnej, bardzo emocjonalnej wersji.
Nie nie nie. Wielki żal, że pani Edyta nie wystąpiła"; "To Edyta nie mogła zaśpiewać?
Zobacz także: Gorąco po występie Steczkowskiej i Skolima na Polsat Hit Festiwal: "Przynajmniej otwierał usta do tego PLAYBACKU"
Waszym zdaniem podołali?