TYLKO NA PUDELKU. Wiktoria Kida UCIEKŁA przed dziennikarzami po występie w Sopocie! Członkini eurowizyjnego jury bała się pytań o Izrael?

Zaskakujące kulisy Polsat Hit Festiwal 2026. Wiktoria Kida, o której ostatnio było głośno za sprawą eurowizyjnej afery z polskim jury, po swoim sopockim występie w pośpiechu uciekła z Opery Leśnej, całkowicie omijając ściankę i wywiady w obawie przed trudnymi pytaniami dziennikarzy.

Wiktoria Kida uciekła przed dziennikarzami po występie w SopocieWiktoria Kida uciekła przed dziennikarzami po występie w Sopocie
Źródło zdjęć: © AKPA
Venus

Sopocka Opera Leśna ponownie tętni życiem, a Polsat Hit Festiwal 2026 oficjalnie zainaugurował tegoroczny sezon letnich koncertów telewizyjnych. Pierwszy dzień muzycznego święta upłynął pod znakiem ogromnych emocji i wielkich hitów. Widzowie mogli podziwiać tradycyjny koncert "Radiowy Przebój Roku", w którym zaprezentowano utwory bezkonkurencyjnie rządzące w eterze w ostatnich miesiącach. Były też huczne jubileusze - swoje święto na scenie celebrował zespół Enej oraz legendarny duet Grzegorza Skawińskiego i Waldemara Tkaczyka.

W gronie artystów, którzy zaprezentowali się w ramach "Radiowego Przeboju Roku", znalazła się Wiktoria Kida. Wokalistka wykonała w amfiteatrze utwór "Oj dziewczyno", jednak uwaga mediów skupiła się na niej z zupełnie innego powodu. O piosenkarce było ostatnio wyjątkowo głośno w kontekście ogólnokrajowego skandalu związanego z konkursem Eurowizji. Kida zasiadała bowiem w oficjalnym polskim jury, które w wielkim finale przyznało maksymalną notę 12 punktów reprezentacji Izraela, co wywołało olbrzymie oburzenie oraz falę krytyki ze strony rodzimych fanów i opinii publicznej.

Alicja Szemplińska komentuje swój wynik po powrocie z Eurowizji. "Czuję się doceniona"

Wiktoria Kida uciekła przed dziennikarzami po występie w Sopocie. Była członkinią eurowizyjnego jury

Okazuje się, że atmosfera wokół eurowizyjnej afery najwyraźniej mocno przytłoczyła młodą wokalistkę. Choć Kida z powodzeniem odśpiewała swój festiwalowy hit, tuż po zejściu z estrady doszło do zaskakujących scen. Jak relacjonuje nasz reporter, gwiazda postanowiła zrezygnować z pozowania na festiwalowej ściance i odmówiła rozmów z mediami. Zamiast tego, natychmiast po występie, narzuciła na głowę bluzę z kapturem i w pośpiechu udała się prosto do podstawionego samochodu.

Wszystko wskazuje na to, że artystka za wszelką cenę chciała uniknąć niewygodnych pytań dziennikarzy i bezpośredniej konfrontacji na gorący temat, uznając cichą ucieczkę w tłumie za bezpieczniejsze rozwiązanie niż ryzyko wizerunkowej wpadki w wywiadach na żywo. Przypomnijmy, że w przeciwieństwie do Viki Gabor, Filipa Kuncewicza i Jaśka Piwowarczyka, Wiktoria Kida nie skomentowała afery nawet za pośrednictwem mediów społecznościowych.


Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie
Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie © AKPA

Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie
Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie © AKPA

Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie
Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie © AKPA
Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie
Wiktoria Kida podczas festiwalu w Sopocie © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą