"Naturalna" Izabela Macudzińska pieni się o zarzuty, że jest cała POROBIONA. "Pewne operacje zrobiłam, bo MUSIAŁAM"
Izabela Macudzińska została wzięta na spytki przez Gosię Rozenek. W podcaście "Bez maski" celebrytka przyznała, że bolą ją komentarze dotyczące jej wyglądu, ponieważ "wbrew pozorom nie jest porobiona". Pamiętacie, co sobie poprawiła?
Izabela Macudzińska zdobyła popularność w programie "Królowe życia", a parę lat później spróbowała zostać "Królową przetrwania". Celebrytka opuściła dżunglę przed finałem i chociaż pokonała swoje lęki - m.in. zeszła po wodospadzie - dała się poznać jako jedna z najbardziej "bladych" uczestniczek. Dziewczyny za to jednak zgodnie uznały ją za jedną z najbardziej porobionych, co było częścią konkurencji z testem wiedzy.
Macudzińska była ostatnio gościnią podcastu "Bez maski", gdzie Gosia Rozenek wprost zapytała ją, czy to, że ludzie postrzegają ją jako osobę, która korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej, sprawia jej przykrość. Celebrytka zaprzeczyła (?).
Nie, że sprawia mi przykrość, ale bardzo często jestem wrzucana do wora, że jestem bardzo porobiona, a wbrew pozorom naprawdę nie jestem. [...] Ja otwarcie mówię, co mam zrobione, nie mam z tym problemu
W "Królowej przetrwania" Iza wyliczała dokładnie, co sobie poprawiła: biust, nos, usta, opadające powieki "i to wszystko".
Macudzińska wymienia, co sobie poprawiła i dodaje: "Nie jestem zwolenniczką medycyny estetycznej". Rozumiecie coś z tego?
Izabela Macudzińska tłumaczy, że "operacje zrobiła, bo musiała"
Celebrytka zasłania się, że niektóre zabiegi były konieczne ze względu na jej zły stan zdrowia.
Problem jest taki, że zarzuca mi się więcej niż zrobiłam. Że jestem zwolenniczką medycyny estetycznej, że wszystko mam porobione, niestety tak nie jest. [...] Pewne operacje zrobiłam, bo musiałam. [...] Ja miałam przegrodę nosową krzywą [...], miałam problemy z oddychaniem i to bardzo, bardzo poważne, ale to nos miałam krzywy
Dodała, że nie podoba jej się przyklejanie jej łatki kogoś, kto nie ma nic w głowie, ponieważ odnosi sukcesy w życiu, dobrze jej się powodzi, ma ułożone życie rodzinne i zawodowe.
Ludzie bardzo szybko oceniają, że zrobiła, że plastikowa lala, pusta, blondyna. Mnie to ruszyło, że klasyfikują ciebie: a, blondynka, że porobiona, że nic pewnie nie ma w głowie. [...] Gdybym miała pusto w głowie, to bym nie osiągnęła w życiu to, co osiągnęłam. [...] A uważam, że osiągnęłam dużo
Macudzińska wyjaśniła, że "lubi dbać o siebie" i że zamierza starzeć się z godnością - to znaczy, na stare lata również wyglądać "dobrze".
Bo zrobiłam nos, bo miałam krzywy jako dziecko, bo zrobiłam biust, bo urodziłam dziecko i miałam brzydki, nie czułam się kobieco. [...] Że lubię dbać o siebie, dobrze wyglądać? Ja będę starzała się z godnością. Dla mnie godność, to nie znaczy, że mam nie robić botoksu i mam mieć zmarszczki, tylko to ja mam się czuć ze sobą kobieco. Mam się dobrze czuć w swoim ciele
Zapytana przez Gosię Rozenek o najbardziej absurdalną uwagę dotyczącą jej wyglądu, palnęła:
Mój biust, że za chwilę eksploduje
Oby jednak nie?