Viki Gabor złamała regulamin EBU i ujawniła, na którym miejscu umieściła Izrael! "Szkoda, że tyle z was we mnie ZWĄTPIŁO"
Po przyznaniu najwyższych not Izraelowi na oceniających z Polski posypały się gromy. Żaden z eurowizyjnych jurorów nie chciał, a w zasadzie nie mógł ujawnić dokładnej punktacji. Zmowę milczenia przerwała Viki Gabor, która twierdzi, że piosenka Noama Bettana znalazła się u niej na ostatnim miejscu.
Polska reprezentacja w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji pokazała się ze świetnej strony, o czym najlepiej świadczy niewątpliwy sukces Alicji Szemplińskiej w głosowaniu jurorów, którzy przez wiele lat nie byli dla nas szczególnie łaskawi. Radość z uzyskanego 12. miejsca przysłoniła bulwersująca w opinii wielu fanów konkursu decyzja polskiego jury o nagrodzeniu Izraela maksymalną liczbą punktów. Oburzenie jest tym większe, że uczyniliśmy to jako jedyny kraj członkowski.
Po wielu godzinach oczekiwań Europejska Unia Nadawców opublikowała dziś grafikę ze szczegółami głosowania, oczywiście bez wskazywania konkretnych nazwisk. Jasno wynika z niej, że jeden z oceniających umiejscowił Izrael na pierwszym miejscu. Z kolei inny juror postanowił przyznać propozycji Noama Bettana najniższą notę. Wszystko wskazuje na to, że wiemy, kto stoi za tą decyzją.
Alicja Szemplińska komentuje swój wynik po powrocie z Eurowizji. "Czuję się doceniona"
Viki Gabor puściła parę z ust
W gronie eurowizyjnych "ekspertów" znalazł się m.in. kompozytor i realizator dźwięku Filip Kuncewicz, który w rozmowie z Pudelkiem ujawnił kulisy głosowania. Jak twierdzi, jury nie prowadziło wspólnych obrad, a każdy podejmował decyzje w oparciu o własne odczucia i wrażenia artystyczne. Zgodnie z zasadami nie mógł przedstawić nawet zalążka swojego rankingu.
Tego problemu nie miała z kolei Viki Gabor, 18-letnia triumfatorka jurorskiej edycji konkursu. Co prawda jej managment wystosował oświadczenie w imieniu młodej piosenkarki, starając się załagodzić napiętą sytuację, lecz kilka godzin później postanowiła wyjść przed szereg. Jak wynika z jej słów, to właśnie ona umiejscowiła Izrael na szarym końcu tabeli. Tym samym dopuściła się złamania regulaminu EBU.
Szkoda, że tyle z Was we mnie zwątpiło. Na mojej karcie do głosowania piosenka z Izraela była na 24 miejscu z 24 miejsc! I z tym was zostawiam
Przypomnijmy, że zgodnie z regulaminem Europejskiej Unii Nadawców, jurorzy mają obowiązek zachować swoje szczegółowe karty do głosowania oraz indywidualne rankingi w ścisłej tajemnicy zarówno w trakcie, jak i po zakończeniu konkursu.
Myślicie, że wkrótce za to odpowie?