TVP wydało OŚWIADCZENIE ws. przyznania 12 punktów dla Izraela. "Jury ocenia występy przede wszystkim w oparciu o kryteria artystyczne"

70. Konkurs Piosenki Eurowizji zapisze się w historii jako jedna z najbardziej kontrowersyjnych edycji wydarzenia. Dla Polski z kolei - jako nieoczekiwany sukces i duma z występu Alicji Szemplińskiej oraz afera z polskim jury. Telewizja Polska wydała oficjalne oświadczenie, w którym wskazuje, że sędziowie brali pod uwagę wyłącznie kwestie artystyczne.

TVP wydało oświadczenie ws EurowizjiTVP wydało oświadczenie ws Eurowizji
Źródło zdjęć: © AKPA

Eurowizja, która dotąd była małym świętem dla fanów muzyki, w tym roku przybrała wyjątkowo kontrowersyjne oblicze. Konkurs zawsze był odrobinę upolityczniony - widać to było w przyznawaniu punktów przez poszczególne państwa - jednak edycja 2026 jak żadna inna wywołała falę protestów oraz nawoływań do bojkotu wydarzenia. Wszystko za sprawą udziału Izraela, który zdaniem wielu powinien być wykluczony z uczestnictwa z powodu zbrodni wojennych dokonywanych na cywilach w Strefie Gazy. Przypomnijmy, że Rosja od 2022 r., a zatem od czasu agresji na Ukrainę, nie bierze już udziału w konkursie.

Pięć państw całkowicie wycofało się z udziału w tegorocznej Eurowizji (Hiszpania, Irlandia, Holandia, Słowenia oraz Islandia), natomiast trzy spośród nich (Hiszpania, Irlandia i Słowenia) dodatkowo odmówiły transmitowania wydarzenia na żywo. Nemo, osoba zwycięska z 2024 r., na znak protestu odesłało swoje trofeum do siedziby EBU, a tysiące artystów i przedstawicieli branży podpisały się pod listem otwartym o wykluczenie Izraela z konkursu.

Przypomnijmy też o ikonicznym zachowaniu Alicji Szemplińskiej, która podczas udzielania wywiadu NIE pozdrowiła fanów z Izraela, wyraźnie zaznaczając, co sądzi na temat zbrodniczego państwa w finale Eurowizji.

Alicja Szemplińska komentuje swój wynik po powrocie z Eurowizji. "Czuję się doceniona"

Polskie jury przyznało Izraelowi 12 punktów na Eurowizji 2026

Przypomnijmy, że polskie jury (w składzie Eliza Orzechowska, Filip Kuncewicz, Jasiek Piwowarczyk, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida oraz Maurycy Żółtański) zdecydowało się nagrodzić Izrael 12 punktami - to znaczy maksymalną liczbą. Nie trzeba dodawać, że nie spodobało się to internautom, którzy praktycznie jednogłośnie krytykowali decyzję sędziów oraz TVP.

Telewizja Polska zdecydowała się wydać oficjalne oświadczenie dla WP Kultura, by spróbować uspokoić negatywne nastroje.

Eurowizja od wielu lat budzi ogromne emocje i tegoroczna edycja pokazała, że wokół wydarzenia pojawiają się również bardzo poważne społeczne i polityczne dyskusje. Telewizja Polska dostrzega skalę tych emocji oraz fakt, że dla części widzów i uczestników tegoroczny konkurs miał wymiar wykraczający poza samą muzykę

- czytamy w oświadczeniu

TVP przekonuje, że jury dokonało wyboru, bazując wyłącznie na walorach artystycznych i dodaje, że finalny wynik to efekt przelicznika stosowanego przez EBU. Co to znaczy? Że jury z Polski głosowało tak, że Izrael uzyskał w naszym kraju najwyższą średnią punktów, a tym samym uplasował się na pierwszym miejscu. Pod tą decyzją podpisała się więc cała siódemka sędziów.

Jednocześnie warto podkreślić, że zgodnie z zasadami Europejskiej Unii Nadawców (EBU) krajowe jury ocenia występy przede wszystkim w oparciu o kryteria artystyczne i muzyczne, takie jak walory wokalne, kompozycja utworu, wykonanie sceniczne czy ogólna jakość prezentacji. Członkowie jury głosują indywidualnie i niezależnie, a końcowy rezultat jest efektem algorytmu stosowanego przez EBU dla wszystkich państw uczestniczących w konkursie. TVP nie przekazuje jurorom wytycznych dotyczących oceniania występów w kontekście bieżących wydarzeń politycznych

TVP dodało także, że skład sędziów został zaakceptowany przez EBU - to odnośnie wątpliwości względem pełnienia funkcji jurora przez m.in. Jaśka Piwowarczyka (zwycięzcy zeszłorocznej edycji "The Voice of Poland", Stasia Kukulskiego (zwycięzcy "Szansy na Sukces" z 2024 r.) czy Viki Gabor.

Skład polskiego jury został wybrany zgodnie z procedurami i wytycznymi obowiązującymi w ramach organizacji Eurowizji i zaakceptowany przez EBU

- czytamy w oświadczeniu.

Telewizja Polska umywa ręce i zasłania się regulaminem wydarzenia - co jest pewne, nie zakończy internetowych sporów.

Rozumiemy, że udział Izraela w tegorocznej edycji wywoływał liczne kontrowersje i był przedmiotem szerokiej debaty publicznej w wielu krajach Europy. Jednocześnie jako nadawca publiczny uczestniczymy w konkursie organizowanym przez EBU i działamy w oparciu o obowiązujące regulaminy oraz zasady konkursu.

Co o tym sądzicie?

Alicja Szemplińska
Alicja Szemplińska © Getty Images | CHRISTIAN BRUNA
Noam Bettan
Noam Bettan © Getty Images | PA Wire/PA Images
Noam Bettan, maj 2026
Noam Bettan, maj 2026 © Getty Images | CHRISTIAN BRUNA
protest przed Konkursem Piosenki Eurowizji 2026
protest przed Konkursem Piosenki Eurowizji 2026 © Getty Images | PA Wire/PA Images
protest przed Konkursem Piosenki Eurowizji 2026
protest przed Konkursem Piosenki Eurowizji 2026 © Getty Images | Alain Pitton
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą