Fani "Nigdy w życiu!" nie kryją oburzenia po informacji, że Joanna Jabłczyńska nie pojawi się w kontynuacji kultowego filmu jako Tosia. W sieci zaroiło się od krytycznych komentarzy, a część widzów zaczęła nawet nawoływać do bojkotu produkcji. Jedna z internautek poszła o krok dalej i utworzyła petycję pod hasłem "NIGDY W ŻYCIU nie zmieniaj aktora - JOANNA JABŁCZYŃSKA jedyna Tosia", domagając się przywrócenia aktorki do obsady.
Sama Jabłczyńska nie chciała zdradzać szczegółów dotyczących kulis tej decyzji. W rozmowach na ten temat odsyłała z pytaniami do produkcji, sugerując, że to właśnie jej przedstawiciele powinni wyjaśnić powody zmiany obsadowej. Aktorka przyznała również, że choć docenia ogromne wsparcie widzów, powstała w jej obronie petycja najprawdopodobniej nie wpłynie już na decyzję twórców, gdyż ekipa jest w trakcie zdjęć do produkcji.
WIDEOJoanna Jabłczyńska komentuje brak angażu do kontynuacji "Nigdy w życiu". "Do ostatniego momentu nie mogłam w to uwierzyć""
Grochola komentuje brak Jabłczyńskiej w kontynuacji "Nigdy w życiu!"
Do zamieszania wokół obsady odniosła się teraz Katarzyna Grochola, która osobiście dogląda prac nad nową ekranizacją. Jak podaje "Super Express", pisarka po raz kolejny podkreśliła, że powstająca produkcja nie będzie drugą częścią ani bezpośrednią kontynuacją "Nigdy w życiu!". Film ma bazować na piątej części jej książkowego cyklu. Choć na ekranie ponownie pojawią się znani bohaterowie, projekt nie jest pomyślany jako dalszy ciąg kinowego hitu z 2004 r.
ZOBACZ: Katarzyna Grochola zdecydowała, co dalej z postacią Jana Frycza w kontynuacji "Nigdy w życiu!"
Zapytana o brak Joanny Jabłczyńskiej, Grochola zwróciła uwagę, że aktorka nie była jedyną odtwórczynią roli Tosi w ekranizacjach jej twórczości.
Tośkę grały trzy aktorki: Joasia Jabłczyńska, Maria Niklińska i Ula Brzydula (Julia Kamińska - przyp. red.), prawda? W trzech różnych ekranizacjach. Więc trudno mi się do tego na razie ustosunkowywać
Pisarka nawiązała tym samym do trzech dotychczasowych ekranizacji. W "Nigdy w życiu!" z 2004 r. Tosię zagrała właśnie Joanna Jabłczyńska, w filmie "Ja wam pokażę!" z 2006 r. w tę postać wcieliła się Maria Niklińska, natomiast w serialowej wersji "Ja wam pokażę!" z 2007 r. rolę przejęła Julia Kamińska.
TYLKO NA PUDELKU: Katarzyna Grochola żegna Jana Frycza. "Jestem wstrząśnięta. Miał być u mnie na planie za tydzień"
Sądząc po reakcji Julii Kamińskiej, można przypuszczać, że to nie ona ponownie wcieli się w Tosię. Aktorka skomentowała bowiem doniesienia o braku Jabłczyńskiej w obsadzie, nie kryjąc swojego zaskoczenia.
Ale jak to?! To ja już nie chcę oglądać
Kogo widzielibyście w roli Tosi?