Katarzyna Warnke mówi o narzeczonej Piotra Stramowskiego, ledwo powstrzymując ŁZY: "To mnie po prostu WZRUSZA"
W najnowszym wywiadzie Katarzyna Warnke znów rozgadała się na temat rozstania z Piotrem Stramowskim. Z jej ust padły zaskakujące słowa o nowej partnerce aktora.
Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski przez lata tworzyli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show biznesu. Ich związek rozpoczął się w 2016 roku, a trzy lata później powitali na świecie córkę, Helenę. Dużym zaskoczeniem było więc ich rozstanie, o którym poinformowali jesienią 2022 roku. Rok później małżeństwo zostało formalnie zakończone. Aktorom, w odróżnieniu od większości ich koleżanek i kolegów z branży, udało się nie prać publicznie brudów i po dziś dzień serdecznie się o sobie nawzajem wypowiadają. Wciąż potrafią też spędzać razem czas.
Katarzyna Warnke postawiła na szczerość: "Rozstanie i rozwód mnie zmieniło i ponowne stanięcie na nogach BEZ WSPARCIA"
Katarzyna Warnke o rozstaniu z Piotrem Stramowskim
Przyjacielska relacja Kasi i Piotrka dla wielu jest zaskoczeniem. Nic dziwnego, że 48-latka wciąż jest o tę kwestię pytana. Nie inaczej było podczas ostatniego wywiadu. W podcaście "Matcha Talks" Julia Izmałkowa zapytała o to, jak byłej parze udało się "tak ładnie rozstać". Warnke wyznała, że nie zakładała innego scenariusza.
Tak sobie założyliśmy. (...) To jest ważne bardzo. Ja od razu miałam projekcję, że będę lubiła jego dziewczynę - powiedziała.
Katarzyna Warnke o partnerce Piotra Stramowskiego. Wzruszyła się
W dalszej części rozmowy bardzo ciepło wypowiedziała się o narzeczonej Stramowskiego.
Jak zobaczyłam, jaką ona ma relację z moim dzieckiem, to jestem po prostu wdzięczna. Jak mogę nie być wdzięczna? Jak? No mnie to po prostu wzrusza - wyznała, z trudem powstrzymując łzy.
Aktorka zwróciła uwagę na to, że podejście rodziców przy rozstaniu jest kluczowe.
I wzrusza mnie też negatywnie sytuacje, w której dzieci dostają rykoszetem. Bo jak my nie zadbamy jako dorośli... Ile jest tych rodzin patchworkowych? Jak my nie zadbamy o nasze relacje jako dorośli, dzieci wszystko wyniuchają z nas. Niechęć i tak dalej - przekonywała.
Jesteście pod wrażeniem jej dojrzałości?