Katarzyna Warnke: "Spaliłam sobie pupę, mam delikatną skórę"

"Nie podrywali mnie w Afryce. Ludzie nie obnoszą się tam z seksualnością". Pamiętacie, co pisał o tym Kydryński?

Katarzyna "maluję usta bez lustra" Warnke od kilku miesięcy stara się być jedną z najaktywniejszych celebrytek. Aktorka coraz chętniej bywa na warszawskich bankietach i ściankach i opowiada o mniej lub bardziej istotnych faktach ze swojego życia:

Warnke wróciła właśnie z wakacji w Kenii, gdzie była ze swoim partnerem, Piotrem Stramowskim. Największe wrażenie zrobiły na niej kobiety, które Kasia podziwiała razem ze swoim chłopakiem:

To drugie nasze wakacje. Spaliłam sobie pupę, mam delikatną skórę. Ja jestem chilloutowa, a Piotrek jest poszukiwaczem przygód. Nie podrywali mnie w Afryce. Ludzie są subtelni w relacjach. Podziwialiśmy kobiety, bo uśmiechają się tak niewinnie. Są troszkę do tyłu, nie są tak prowokacyjni, nie obnoszą się z seksualnością.

Przypomnijmy, że trochę innego zdania jest Marcin Kydryński:

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą