Kate i William cieszą się urokami wiejskiego życia NA TRAKTORZE. Sielsko i anielsko? (ZDJĘCIA)
Książę William i księżna Kate spędzili dzień na malowniczej wyspie Bute. W ramach oficjalnej wizyty przyszły król wsiadł za kierownicę traktora i zabrał swoją ukochaną na małą przejażdżkę. Jak widać na załączonych obrazkach, klimat szkockiej prowincji zadziałał na nich niezwykle pozytywnie.
Kate i William cieszą się urokami wiejskiego życia NA TRAKTORZE. Sielsko i anielsko? (ZDJĘCIA)
Książę William i księżna Kate kontynuują serię oficjalnych spotkań. W ubiegłym tygodniu żona następcy tronu olśniła w błękitnym garniturze podczas konferencji na stadionie w Liverpoolu. Tym razem royalsi wybrali się w podróż do Szkocji, gdzie oficjalnie posługują się tytułami księcia i księżnej Rothesay, Była to ich pierwsza wizyta na urokliwej wyspie Bute, a jej głównym celem było zwrócenie uwagi na siłę lokalnych społeczności, budowanie więzi oraz wsparcie dla wolontariatu.
W ramach napiętego grafiku para miała okazję m.in. zagrać w shinty - tamtejszą wersję hokeja na trawie. Największym zaskoczeniem okazał się moment, kiedy małżonkowie postanowili wypróbować traktor. William bez wahania wskoczył za kierownicę pojazdu, a u jego boku w ciasnej kabinie rozsiadła się roześmiana od ucha do ucha Kate. Wygląda na to, że manewrowanie takim sprzętem sprawiło następcy brytyjskiego tronu sporo frajdy.
Royalsi, których zazwyczaj widzimy w eleganckich garniturach i zjawiskowych sukniach, tym razem doskonale oddali klimat szkockiej prowincji. Oboje zaprezentowali się w klasycznych, zielonych kaszkietach w jodełkę. Księżna postawiła na ciemny, elegancki płaszcz zestawiony z oliwkowym golfem, zaś jej mąż wybrał praktyczną kurtkę sportową.
Widać gołym okiem, że chwile spędzone na świeżym powietrzu, z dala od sztywnych pałacowych protokołów, bardzo im służą. Fotoreporterom udało się też uwiecznić moment pełen ciepła, kiedy Kate patrzy na swojego męża z ogromną czułością i uśmiechem.
Miłe widoki?