Koncert poświęcony pamięci Stanisława Soyki otworzył tegoroczną edycję Top of the Top Sopot Festival. Widowisko jest wzruszającym hołdem złożonym pamięci wybitnego wokalisty, kompozytora i pianisty, który odszedł w sierpniu 2025 r. Artysta zmarł tuż przed swoim zaplanowanym występem na scenie Opery Leśnej, na której miał wykonać ponadczasową "Tolerancję" w duecie z Natalią Grosiak.
Gospodarzami uroczystego wieczoru zostali Dorota Wellman i Marcin Prokop. Podczas koncertu ponadczasowe utwory z bogatego dorobku Soyki wybrzmiały w nieco zmienionych aranżacjach. Na scenie pojawili się czołowi polscy artyści, dla których muzyk był mistrzem i inspiracją, ale też serdecznym kolegą, w tym Justyna Steczkowska, Natalia Szroeder i Zbigniew Zamachowski. O ich bliskiej relacji, która wykraczała poza spotkania za kulisami opowiedziała Kayah. Wokalistka zdradziła, że poznała legendę polskiego jazzu jeszcze w czasach dzieciństwa.
WIDEOStanisław Soyka ma nowy pomnik
Kayah przeprowadziła jedną z ostatnich rozmów ze Stanisławem Soyką
Podczas koncertu pamięci zmarłego w zeszłym roku artysty Kayah odświeżyła jego przebój "Fa na na na". Jeszcze przed zejściem ze sceny podzieliła się z widzami anegdotą oraz wspomnieniem ich zakulisowego spotkania przy okazji poprzedniej edycji festiwalu.
To było dokładnie rok i dwa dni temu, kiedy ostatni raz rozmawiałam ze Stasiem na murku, tu z tyłu. Nikt nie wiedział, że to jest nasza ostatnia rozmowa i w ogóle prawdopodobnie była to jedna z jego ostatnich rozmów, ale skoro już były tutaj przepisy kulinarne, to ja powiem, że jako 14-latka jadłam ze Stasiem smażoną cebulę i twarożek, do którego wlewaliśmy olej, bo tylko to miał w domu na Saskiej Kępie. Sprawdźcie to po powrocie do domu, jak zjecie taki twarożek, to będziecie pewni, że jecie sardynki
Wydarzenie zwieńczy występ najbliższych członków rodziny Stanisława Soyki.