Top of the Top Sopot Festival 2026. Widzowie POMSTUJĄ na występ Justyny Steczkowskiej: "Soyka w grobie się przewraca za taki hołd"

Justyna Steczkowska przypomniała widzom festiwalu w Sopocie wielki przebój "Uciekaj moje serce". Tym razem wokalistka nie zebrała owacji na stojąco po występie. Zdaniem wielu komentujących nie udźwignęła ciężaru legendarnej piosenki, a niektórzy... nie byli w stanie rozpoznać jej tekstu.

Justyna Steczkowska zaśpiewała z dedykacją dla Stanisława SoykiJustyna Steczkowska zaśpiewała z dedykacją dla Stanisława Soyki
Źródło zdjęć: © AKPA
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Koncert "Stanisław Soyka. Absolutnie", który otworzył czterodniowy Top of the Top Sopot Festival dostarczył widzom mnóstwo pięknych emocji. Na scenie pojawili się artyści zaprzyjaźnieni ze zmarłym rok temu wokalistą oraz członkowie jego umuzykalnionej rodziny. Każdy z nich wykonał utwór pochodzący z repertuaru mistrza, a niektórzy podzielili się też wzruszającymi wspomnieniami.

Na scenie Opery Leśnej stanęła też m.in. Justyna Steczkowska. Wokalistce przypadło w udziale odświeżenie przeboju "Uciekaj moje serce" pierwotnie wykonywanego przez Seweryna Krajewskiego. Soyka z czasem dołączył go do swojego repertuaru, w związku z czym również wybrzmiał podczas dzisiejszego koncertu. Pozytywne komentarze na temat jej występu musiały ustąpić miejsca przeważającym głosom krytyki.


WIDEO
Ralph Kamiński ma pomysł na zażegnanie konfliktu Kayah i Steczkowskiej: "NIECH DODA JE POGODZI"


Justyna Steczkowska uczciła pamięć Stanisława Soyki

Wokalistka pojawiła się na scenie w efektownej, czarnej sukni z głębokim wycięciem. Zarzuty pod adresem Steczkowskiej dotyczyły zarówno wyboru kreacji - w opinii części komentujących - nieadekwatnego do okazji, jak i samego wykonania ponadczasowego przeboju.

Lubię Steczkowską, ale w tej piosence oprócz nogi niewiele pokazała; Ostatnimi czasy mam wrażenie, że Justyna bardziej się lansuje fizycznie niż wokalnie; Śpiewała jakby szczękościsk miała; Coś chyba mam ze słuchem, bo nie słyszę słów; Też miałam wrażenie, że śpiewa z trudem, nie podobało mi się; Z całym szacunkiem, ale Soyka to się w grobie przewraca za taki hołd; Wykonanie tragiczne. Jeszcze jak zwykle coś musi pokazać, dzisiaj nogę wystawiła. Żadnego szacunku dla zmarłego; Profanacja pięknej piosenki, która nie wymaga kombinowania, popisywania się i śpiewania ze ściśniętym gardłem. Trochę więcej pokory nawet "divie" czasem się przyda - czytamy na profilach społecznościowych stacji TVN.

Faktycznie poniosło ją z interpretacją?

Stanisław Soyka
Stanisław Soyka © AKPA | Piętka Mieszko
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska © AKPA | Marcin Gadomski
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska © AKPA | Marcin Gadomski
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska © AKPA | Marcin Gadomski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą