Top Of The Top Sopot Festival 2026 trwa w najlepsze. W trakcie drugiego dnia emocje sięgnęły zenitu, albowiem gwiazdy stoczyły zaciętą walkę o kultowego Bursztynowego Słowika. Wśród artystów walczących o statuetkę znalazła się Anna Karwan, która na deski Opery Leśnej wyszła ze swoim najnowszym przebojem "W to mi graj".
Anna Karwan w walce o Bursztynowego Słowika. W komentarzach burza
Choć Karwan słynie z potężnego głosu i niezwykłej wrażliwości, jej wtorkowy występ w Sopocie wywołał w sieci prawdziwą lawinę komentarzy. Tuż po wybrzmieniu ostatnich dźwięków w mediach społecznościowych zawrzało, a opinie internautów okazują się wyjątkowo podzielone.
ZOBACZ TAKŻE: Anna Karwan mierzyła się z kryzysem bezdomności. "Mieszkałam kilka miesięcy NA DWORCU"
WIDEOProducent oskarżył Anię Karwan o użycie AI w piosence: "DOTYKAMY GRANIC ABSURDU"
Jedni nie szczędzili artystce komplementów, zachwycając się jej charyzmą i wokalnymi możliwościami.
Najlepsza; Ania jak zwykle klasa! Cudowny głos i piękny utwór, trzymam kciuki za Słowika; Uwielbiam jej głos; Nikt inny nie zasługuje tak jak Anka! Fajnie, że w końcu zyskała rozgłos, bo ma dziewczyna talent - zachwyca się część internautów.
Drugi obóz widzów zwrócił jednak uwagę na widoczne zdenerwowanie wokalistki. W komentarzach szybko pojawiły się głosy, że presja konkursowa chyba zrobiła u Karwan swoje.
Ewidentnie trema wzięła górę... uwielbiam ten kawałek, ale głos niestety drżał strasznie; Nie dowiozła niestety. Anka jest wspaniała, ale mocny stres wleciał; Słabiuteńko Ania Karwan. Najpierw do logopedy, a później na scenę. Wyrazista artykulacja, dobra dykcja przede wszystkim; Tak lubię Anię... Ale coś tu nie poszło w tym wykonie... Przykre - oceniają inni.
Oglądaliście? Co sądzicie?