Majątek Dolly Parton, zmarłej w wieku 80 lat ikony muzyki country, szacowany jest na około 650 milionów dolarów. Tak wysoka wycena wynika przede wszystkim z faktu, że artystka przez całą karierę konsekwentnie zachowywała pełne prawa do swojego katalogu muzycznego. Należały do niego m.in. prawa autorskie do takich przebojów jak "Jolene", "9 to 5" czy "I Will Always Love You". Dodatkowo majątek artystki budowały udziały w parku rozrywki Dollywood w Tennessee oraz inwestycje w nieruchomości.
WIDEOWzruszający gest Tomasza Sianeckiego na pogrzebie Andrzeja Morozowskiego
Kto odziedziczy majątek Dolly Parton?
Kwestia podziału fortuny już teraz budzi spore zainteresowanie, ponieważ wokalistka nie pozostawiła bezpośrednich spadkobierców. Jej mąż, Carl Dean, zmarł wcześniej, a para nie miała dzieci. Parton pochodziła jednak z bardzo licznej rodziny - miała jedenastkę rodzeństwa, co oznacza, że prywatna część majątku prawdopodobnie przypadnie jej licznej dalszej rodzinie, w tym siostrzeńcom i siostrzenicom.
Zdaniem ekspertów znacząca część środków nie trafi do prywatnych kieszeni, lecz zasili fundusz powierniczy i fundacje filantropijne. Piosenkarka od lat słynęła z szerokiej działalności społecznej, przeznaczając miliony dolarów m.in. na rozwój czytelnictwa wśród dzieci w ramach The Dollywood Foundation oraz programu Imagination Library. Oczekuje się więc, że znaczna część stworzonego przez nią imperium posłuży dalszemu finansowaniu tych inicjatyw.
Wiadomość o śmierci Dolly Parton przekazał 25 sierpnia 2026 roku jej siostrzeniec oraz wieloletni szef ochrony, Bryan Seaver, publikując oświadczenie w mediach społecznościowych. 80-letnia ikona muzyki country zmarła w Nashville w stanie Tennessee. W ostatnich miesiącach artystka zmagała się z problemami zdrowotnymi, które zmusiły ją do odwołania części zaplanowanych występów. Piosenkarka odeszła po trwającej ponad sześć dekad karierze muzycznej, aktorskiej i biznesowej.