Kelly Osbourne poszła na Grammy w peruce, bo wstydziła się tego, jaka jest chuda. "Widać było każdą pojedynczą kość"
Wychudzona sylwetka Kelly Osbourne od miesięcy niepokoi jej entuzjastów. Teraz celebrytka wróciła pamięcią do odbywającej się w lutym gali rozdania nagród Grammy. Zdradziła, że założyła tego dnia perukę, mającą odwrócić uwagę od widocznych kości policzkowych.
Źródło zdjęć: © Getty Images