Kelly Osbourne w ostatnich miesiącach dostarczała swoim fanom powodów do zmartwień. Po śmierci ojca celebrytka zaczęła gubić kilogramy, a jej niepokojąco szczupła sylwetka sprawiła, że musiała się mierzyć z falą nieprzychylnych komentarzy. Poirytowana tym faktem córka zmarłego lidera Black Sabbath od czasu do czasu odpowiadała na hejterskie wpisy na swój temat.
WIDEOMichał Wiśniewski mówi o KOŃCU SWOJEGO MAŁŻEŃSTWA na koncercie: "Pomyślałem sobie, że już wiem, co z nami się stało" (WIDEO)
Kelly Osbourne wraca pamięcią do rozdania nagród Grammy
Niedawno Kelly Osbourne udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o swojej walce o zdrowie. Celebrytka przyznała, że czuje się coraz lepiej i ma potrzebne jej w tym trudnym momencie wsparcie. Zdradziła również, że korzysta z pomocy terapeuty.
Teraz Kelly Osbourne w rozmowie z "The Mail on Sunday" wróciła pamięcią do odbywającego się w lutym rozdania nagród Grammy. Celebrytka pojawiła się wówczas na gali w towarzystwie matki, a jej wychudzona twarz przyciągnęła zainteresowanie mediów i fanów. Po czasie przyznała, że ma świadomość, jak niepokojąco wtedy wyglądała.
Wyglądałam jak piep*zony Strażnik Krypty - powiedziała, nawiązując do upiora z serialu "Tales from the Crypt" (pol. "Opowieści z krypty"), po czym kontynuowała:
Powiedziałam: "To jest przerażające – nie wiedziałam, że tak wyglądam". Mój kręgosłup – widać było każdą pojedynczą kość.
W dalszej części rozmowy przyznała, że założyła tego dnia perukę zasłaniającą część twarzy, bo nie chciała, żeby ludzie "widzieli, jak bardzo wychudzone" są jej kości policzkowe. Stwierdziła również, że nie powinna się pojawiać na gali, bo "nie czuła się zbyt dobrze". We wspomnianym wywiadzie Kelly Osbourne wyjawiła też, że przez dekadę żyła w stanie "przewidywanej żałoby" spowodowanej pogarszającym się stanem zdrowia jej ojca i zapowiedziała, że zamierza stworzyć produkcję na temat zdrowia psychicznego oraz bólu po stracie bliskiej osoby.
Zobacz także: Niepokojąca MODA NA CHUDOŚĆ opanowała Hollywood. Media alarmują o powrocie trendu "heroin chic" (ZDJĘCIA)