"Taniec z Gwiazdami" powrócił na antenę, a wraz z nim na parkiet weszła zupełnie nowa ekipa. Wśród uczestników tego sezonu znalazła się m.in. Helena Englert, czyli córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny. Co prawda w zajawce o tym nie wspomniała, jednak zaznaczyła, że "wywodzi się z ogromnego przywileju" i miała "cudowny start".
Wywodzę się z ogromnego przywileju, bo mam wspaniałą rodzinę, cudowny start. Wiadomo, że dorastałam w domu, w którym było bardzo dużo sztuki, więc zawsze wiedziałam, że będę się zajmowała czymś z tym związanym, a ostatnio robię muzę. "Tańca z Gwiazdami" nie było w moim bingo na 2026 rok. Ostatnia edycja bardzo mi się podobała i akurat sobie zaczynałam tak marzyć o tym i dopiero dzisiaj do mnie dociera, że my to robimy w ogóle
Pierwszy sukces Heli Englert w "Tańcu z Gwiazdami"
Niedawno pisaliśmy o tym, że jeszcze przed startem Hela miała poczucie, jakoby nie miała szans na zwycięstwo, bo "nikt jej nie lubi". To samo powtórzyła w nagraniu wyemitowanym przed jej występem i wyraziła nadzieję, że udział w programie pozwoli jej się pokazać przed rodakami z zupełnie innej strony.
Mam takie poczucie, że nikt mnie nie lubi i chciałabym, żeby mnie ludzie trochę polubili. Jak ja kogoś nie lubię, to to się zazwyczaj bierze z tego, że kogoś nie znam i mam poczucie, że taki sam case jest ze mną.
WIDEOHelena Englert: "Jestem świadoma swojego przywileju"
Choć ubolewała, że nie cieszy się sympatią, to komentarze zdecydowanie temu przeczą. Choć na instagramowym profilu programu pojawiają się też wpisy o jej znanym nazwisku czy statusie naczelnego polskiego "nepo baby", to w sporej części głosy okazały się pozytywne. Chwalą przede wszystkim jej taniec, ale i to, że wydaje się po prostu sympatyczną dziewczyną.
"Bardzo fajny taniec i bardzo sympatyczna dziewczyna", "A mnie Hela kupiła w 100%. Byłam do niej sceptycznie nastawiona, a tutaj pierwsze wrażenie bardzo dobre", "Helena na pewno wniesie dużo charakteru i ognia do tej edycji", "Fajna dziewczyna, do polubienia", "Trzeba obiektywnie i sprawiedliwie przyznać, że Helena poradziła sobie bardzo dobrze w tańcu", "Lubię ich, fajna energia od nich bije"
Niektórzy zarzucają jej co prawda, że jest "faworyzowana" na tle pozostałych uczestników, ale o tym przekonamy się zapewne w kolejnych tygodniach. Pewne jest jedno - zaliczyła mocne wejście i wygląda na to, że zyskała nieco sympatii, o którą tak zabiegała.
A Was przekonała?