Inauguracyjny odcinek nowej edycji "Tańca z Gwiazdami" przyniósł sporo wrażeń od pierwszych minut. Na parkiecie zaprezentowali się już m.in. Matteo Brunetti i Iza Skierska, Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka czy Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko. Po pierwszych emocjach przyszła jednak pora na jeden z najbardziej wyczekiwanych występów wieczoru - przed jurorami i publicznością zameldowali się Helena Englert oraz towarzyszący jej na parkiecie Roman Osadchiy.
WIDEOJoanna Jędrzejczyk wychwala pod niebiosa Julię Wieniawę jako nową jurorkę "TzG": "Jest INSPIRACJĄ WIELU OSÓB"
Córka uznanych i wpływowych postaci polskiego świata artystycznego - Jana Englerta oraz Beaty Ścibakówny - nie ukrywa, że ma świadomość swojego pochodzenia. Przed samym występem młoda gwiazda otwarcie podkreśliła, że dzięki rodzicom ma w życiu ogromny przywilej. Z rozbrajającą szczerością wyznała jednak, że zderza się z chłodnym odbiorem w mediach i towarzyszy jej poczucie, "że nikt jej nie lubi". Aktorka dodała, że ma wielką nadzieję, iż udział w widowisku pozwoli widzom poznać ją z innej strony i w końcu ją polubić.
Helena Englert zatańczyła trudną sambę i zdobyła wysokie noty od surowego jury TZG
Chwilę później Helena Englert zamieniła słowa w czyn i dała prawdziwy popis umiejętności. Para zmierzyła się z wymagającą techniką i skomplikowanym układem samby - tańca wyjątkowo trudnego jak na debiutancki występ w pierwszym odcinku.
Mimo że skład sędziowski był tego wieczoru wyjątkowo surowy i nie rozdawał taryfy ulgowej, występ Englert spotkał się z bardzo entuzjastycznym odbiorem.
Oj, Helena, Helena. Taką cię znam i taką cię uwielbiam. Dostałaś sambę - jeden z najtrudniejszych tańców. Chapeau bas, że osiągnęłaś taki poziom w pierwszym odcinku - przyznała Julia Wieniawa.
Jurorzy przyznali duetowi aż 28 punktów, co usytuowało ich niezwykle wysoko w tabeli wyników.
Komentarze internautów po występie Heleny Englert: "Dziewczyna jak wulkan energii!"
Wysoka punktacja i popisy aktorki natychmiast rozgrzały media społecznościowe. Część internautów nie kryła zachwytu nad talentem i rytmiką gwiazdy.
Helena dała czadu!; Co za energia!; Chyba na razie najlepiej; Dziewczyna jak wulkan energii! - pisali.
Wśród komentarzy nie zabrakło jednak głosów sceptyków, którzy uznali tak wysokie noty za przejaw taryfy ulgowej ze strony sędziów.
Chyba już jednego faworyta jury znamy...; Już widać kogo jurorzy faworyzują - czytamy w sieci.