Marta Wiśniewska dziś zadebiutuje w 19. edycji "Tańca z Gwiazdami". Piosenkarka i tancerka stworzyła na parkiecie parę nr 2 u boku Krystiana Rzymkiewicza. Występ Mandaryny wywołuje ogromne emocje wśród fanów formatu, ale jak się okazuje, kciuki za gwiazdę najmocniej trzyma jej były-obecny ukochany.
WIDEOMandaryna szczerze o nauce tańca towarzyskiego przed "TzG": "Nie jest tak łatwo, JAK MI SIĘ WYDAWAŁO. Sala zweryfikowała""
Michał Wiśniewski postanowił wykorzystać swoje zasięgi w sieci i tuż przed startem rywalizacji opublikował wzruszający post dedykowany matce swoich dzieci.
Sentymentalny wpis Wiśniewskiego o Mandarynie "W tańcu dla mnie od zawsze byłaś numerem 1"
Lider Ich Troje cofnął się pamięcią do początków ich relacji na przełomie wieków, kiedy Marta tańczyła w zespole. Michał nie krył, że urok tancerki od pierwszych chwil całkowicie zwalił go z nóg.
Kiedyś tańczyła obok mnie na scenie. Dziś tańczy dla całej Polski. Ponad ćwierć wieku temu na scenę Ich Troje weszła dziewczyna, która tańczyła tak, że zapominałem tekstu własnych piosenek. Patrzyłem na nią zza mikrofonu i nie umiałem oderwać wzroku. Dziś wieczorem będzie na nią patrzeć cała Polska - i wiem, że też nie oderwie - pisał rozmarzony wokalista.
Michał Wiśniewski zwrócił uwagę, że mimo życiowych zakrętów ponownie połączyła ich wyjątkowa więź.
Życie zatańczyło z nami po swojemu - raz walc, raz tango, czasem samba, w której nikt nie znał kroków, ale z tego tańca zostało to, co najpiękniejsze: nasze dzieci i szacunek, który nie potrzebuje choreografii. Marto, jestem z Ciebie dumny. W programie jesteś Parą nr 2. W tańcu dla mnie od zawsze byłaś numerem 1 - wyznał poruszony Wiśniewski.
Michał Wiśniewski apeluje do fanów i ostrzega tancerza: "Krystian - masz w rękach skarb"
Michał Wiśniewski nie omieszkał również skierować kilku słów do tanecznego partnera Marty oraz swoich wiernych sympatyków, powierzając byłą żonę w ręce profesjonalisty.
Krystian - masz w rękach skarb. Nie upuść. (Żartuję. Widziałem, jak tańczysz - jest w dobrych rękach). Kochani, Wy zawsze byliście przy mnie: pod sceną, w amfiteatrach, w deszczu i w upale. Dziś proszę Was o coś dla niej. Zróbcie dla Marty to, co robicie dla mnie od 30 lat - krzyknijcie tak głośno, żeby usłyszała - napisał.
Trzeba przyznać, że romantyczna dusza czerwonowłosego artysty wciąż daje o sobie znać...