Kim Kardashian DEBIUTUJE na Instagramie z Lewisem Hamiltonem, eksponując słynne silikony. Robi się coraz poważniej? (ZDJĘCIA)
Po kilku miesiącach spotykania się Kim Kardashian odważyła się na poważny krok i zamieściła pierwszą w historii fotkę z nowym ukochanym, Lewisem Hamiltonem. Co prawda nie widać twarzy kierowcy F1, zdradziły go jednak tatuaże.
Kim Kardashian DEBIUTUJE na Instagramie z Lewisem Hamiltonem, eksponując słynne silikony. Robi się coraz poważniej? (ZDJĘCIA)
Przyglądając się "dokonaniom" Kim Kardashian w sferze uczuciowej, można śmiało stwierdzić, że celebrytka nie ma szczęścia w miłości. Gwiazda ma bowiem na swoim koncie trzy rozwody, z których ostatni z Kanye Westem odbił się w mediach wyjątkowo szerokim echem. Dla dobra dzieci gwiazda stara się jednak utrzymać poprawne stosunki z nieobliczalnym eksem, choć na dziś dzień ich relacje są dalekie od poprawnych.
Nauczona błędami przeszłości celebrytka woli nie rozprawiać publicznie o swoim życiu uczuciowym. Przyczynił się do tego Kanye, który zgotował Petowi Davidsonowi, poprzedniemu ukochanemu Kardashianki, istne piekło, nieustającymi atakami doprowadzając do zakończenia ich związku. Nic więc dziwnego, że romans z Lewisem Hamiltonem wolała zostawić dla siebie. Do czasu...
Relacja gwiazdy z kierowcą Formuły 1 wciąż nabiera rumieńców. Według medialnych doniesień para spędziła razem ostatniego sylwestra, po którym ich znajomość przerodziła się w coś poważniejszego. Jak ustalił magazyn "People", zanim pokazali się wspólnie, mieli wybrać się na romantyczny wypad do Paryża. Chwilę później pojawili się razem na tegorocznym finale Super Bowl. Z kolei tydzień temu bawili się wspólnie na Coachelli.
Niezaprzeczalnym dowodem na to, że między nimi zrobiło się poważnie, jest najnowsza publikacja Kardashianki na Instagramie. Przystojny sportowiec zaliczył bowiem debiut na jej profilu: jedno ze zdjęć uchwyconych podczas Coachelli przedstawia zamaskowaną Kim usadowioną na kolanach ukochanego. Co prawda na zdjęciu nie widać twarzy Lewisa, jego tożsamość zdradzają jednak charakterystyczne tatuaże na rękach. 45-latce tak bardzo spodobały się efekty sesji z festiwalu, że aż zalała swój profil fotkami w obcisłym kombinezonie z dekoltem niemal do pępka eksponującym jej pokaźnych rozmiarów silikony.
Kim Hamilton!; Pan Hamilton widoczny na drugiej fotce, widzimy cię; Lewis sprawił, że Kim jest znowu pełna życia - pisali internauci pod postem gwiazdy.
Myślicie, że Lewis w niedalekiej przyszłości zasili szeregi słynnej celebryckiej familii?