Kinga Duda UNIKNĘŁA konsekwencji po kolizji. Były policjant zabrał głos: "Czasem sprawy kończą się skierowaniem do sądu, a czasem POUCZENIEM"
Kinga Duda uczestniczyła w kolizji na drodze ekspresowej S7 w rejonie Kielc. Gdy okazało się, że córka byłego prezydenta wyszła ze zdarzenia bez szwanku, internauci zaczęli dopytywać o konsekwencje prawne. Były rzecznik Komendanta Głównego Policji Mariusz Sokołowski tłumaczy decyzję funkcjonariuszy o zakończeniu sprawy zwykłym pouczeniem.
Źródło zdjęć: © East News, Getty Images