Klaudia El Dursi musiała podłączyć się do KROPLÓWKI po weselu Karoliny Pisarek: "Ten DAY AFTER nigdy nie jest DOBRY"
"Nie jest dobrze. Co by tu więcej powiedzieć? Chyba nic, bo na więcej nie mam sił" - narzekała Klaudia El Dursi kilkanaście godzin po hucznym ślubie Karoliny Pisarek. Później 33-latka pochwaliła się, że podłączyła się pod wlew kroplowy. Współczujecie jej?
Źródło zdjęć: © Instagram