Królowa Polskiego Driftu żali się: "Mężczyźni się mnie boją. Jest im głupio przegrać z kobietą!"

"Mimo że wsiadamy do samochodów, które często mają po 1000 koni, to jednak zostańmy kobietami".

Dwa lata temu Królowa Polskiego Driftu, Karolina Pilarczyk, wzięła udział w sesji dla Playboya. Dzięki temu zrobiło się o niej głośno również poza sportowym środowiskiem. Karolina to jedyna licencjonowana drifterka w Polsce, posiadaczka licencji King of Europe, King of Asia oraz Polskiej Federacji Driftu. Karierę zaczynała od rajdów samochodowych, a w 2004 roku zajęła się driftem. Przypomina jednak, że mimo dosyć męskiego hobby jest kobietą, czuje się kobieca i bardzo lubi to podkreślać.

Mimo że wsiadamy do samochodów, które często mają po 1000 koni, i pokazujemy tam swoją siłę, to jednak zostańmy kobietami. Staram się zakładać te kreacje i pokazywać, że kobieta w motorsporcie może pozostać kobieca. Mężczyźni się mnie boją. Jest im głupio przegrać z kobietą.

Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą