Krzysztof Cugowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej muzyki, pojawił się w studiu razem z żoną. W rozmowie w telewizyjnym formacie Macieja Orłosia przyznał, że w życiu prywatnym nie zajmuje się wieloma przyziemnymi sprawami, w tym finansami. Wokalista dał do zrozumienia, że w praktyce może skupić się na pracy artystycznej, bo kwestie organizacyjne przejęła jego ukochana. – Ona mi właściwie organizuje życie w każdym calu, w każdym drobiazgu – mówił Krzysztof Cugowski w programie.
Artysta podkreślił, że nie kontroluje na bieżąco domowego budżetu. W rozmowie wyjaśnił, że to żona pilnuje opłat i finansów, a on sam nie przykłada do tego większej wagi.
Ona mi właściwie organizuje życie w każdym calu, w każdym drobiazgu. Ja właściwie się niczym nie zajmuję. (...) Nie wiem, ile mam pieniędzy. Nie płacę żadnych rachunków. Ja w ogóle się tym nie zajmuję
WIDEOPiotr Cugowski: Balety i nadmiar pewnej substancji były składowymi rozpadu zespołu Bracia
Koncerty mimo emerytury. Cugowski nie schodzi ze sceny
Choć Krzysztof Cugowski jest już na emeryturze, nie zamierza rezygnować z występów. Artysta nadal aktywnie koncertuje i nie traktuje wieku jako powodu do wycofania się z życia zawodowego. Kariera Krzysztofa Cugowskiego rozpoczęła się w 1969 r. Pięć lat później współtworzył zespół Budka Suflera, z którym przez długi czas był kojarzony jako lider.
Piosenkarz nie może pochwalić się też wysokimi świadczeniami emerytalnymi. W jednym z wywiadów ujawnił, że co miesiąc ZUS przelewa mu 1700 zł. Artysta może liczyć jednak na atrakcyjne wynagrodzenie ze streamingu oraz tantiem. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim ujawnił, że z tego ostatniego źródła zarabia około 10 tys. złotych miesięcznie