Krzysztof i Joanna Ibiszowie spijają sobie z dzióbków z okazji 5. rocznicy ślubu. "Było pięknie, bywało trudno, ale zawsze byliśmy MY" (ZDJĘCIA)
Na instagramowych profilach Krzysztofa i Joanny Ibiszów pojawił się post z okazji 5. rocznicy ślubu. Wspominają w nim zarówno o dobrych momentach, jak i tych gorszych, które skłoniły ich do pracy nad relacją.
Krzysztof i Joanna Ibiszowie spijają sobie z dzióbków z okazji 5. rocznicy ślubu. "Było pięknie, bywało trudno, ale zawsze byliśmy MY" (ZDJĘCIA)
W sierpniu 2021 roku media informowały o ślubie Krzysztofa Ibisza z młodszą o 27 lat Joanną Kudzbalską. "Najmłodszy polski prezenter" oraz niegdysiejsza kandydatka na "Top Model" długo trzymali ich kiełkujące uczucie w tajemnicy, ale dziś pozostają w stałym kontakcie z instagramową publiką, która wyczekuje na nowe wieści z ich życia.
Przypomnijmy: Krzysztof Ibisz POŚLUBIŁ młodszą o 27 lat Joannę Kudzbalską! "Szczęśliwi RAZEM" (ZDJĘCIA)
Dziś od doniesień o ślubie pary mija dokładnie 5 lat. Na Instagramie pojawił się wspólny post Krzysztofa i Joanny, w którym prezenter symbolicznie podsumowuje pół dekady ich małżeństwa. Było wiele pięknych chwil, ale nie ukrywają, że bywały i trudniejsze momenty.
5 lat temu powiedzieliśmy sobie "tak". I choć od tamtej chwili wydarzyło się dużo więcej, niż mogliśmy sobie wtedy wyobrazić, jedno się nie zmieniło - wciąż najlepiej idzie mi przez życie właśnie z Tobą. W dniu naszego ślubu obiecałaś mi, że nigdy nie będę się z Tobą nudził. I rzeczywiście - słowa dotrzymałaś. Chociaż przyznam, że czasami chciałbym się trochę ponudzić... z Tobą nie ma na to najmniejszych szans. Przez te pięć lat zrozumiałem też, że jesteśmy dla siebie trochę jak lustra. Pokazujemy sobie nawzajem nie tylko to, co w nas piękne, ale też to, co możemy zmienić, naprawić, czego możemy się nauczyć, żeby jeszcze lepiej i szczęśliwiej żyć.
W kolejnych zdaniach napomknął także o dzieciach. Przypomnijmy, że doczekali się dwójki: syna Borysa, który przyszedł na świat we wrześniu 2022 r., oraz urodzonej w listopadzie 2024 roku córkę Helenę.
Czasem jesteśmy dla siebie jak reflektory, które oświetlają miejsca, których sami w sobie nie dostrzegamy. I choć nie zawsze to, co zobaczymy, jest wygodne, to właśnie dzięki temu możemy stawać się lepsi - dla siebie i dla siebie nawzajem. I wiecie co? To działa jak najlepsza terapia. A najpiękniejszym "efektem ubocznym" tej terapii są nasze dzieci. To one każdego dnia przypominają nam, że to wszystko ma wielki sens. Przez te pięć lat było wszystko. Było pięknie, bywało trudno, było głośno, wesoło, czasem kompletnie nie po naszej myśli. Były podróże, przygody, plany, śmiech, zmęczenie i zwykła codzienność. Ale zawsze byliśmy MY. Pięć lat małżeństwa. Dużo wspomnień, jeszcze więcej planów, ocean wdzięczności i wciąż ta sama osoba, z którą chcę zobaczyć, co będzie dalej. Kocham Cię. I nadal wybieram Ciebie.
Do obszernego wpisu para dołączyła sporo wspólnych fotek, a w komentarzach zaroiło się od gratulacji. Głos zabrały m.in. Paulina Sykut-Jeżyna, Agnieszka Hekiert czy Anna Korcz.