Lil Masti o swojej przeszłości jako Sexmasterka. "Otwarcie powiem dziecku, czym się zajmowałam"
Na długo przed wrzucaniem czułych zdjęć z córką Lil Masti toczyła pojedynki na ringu i rozprawiała o gadżetach erotycznych. Dziś nie ma już nic wspólnego z freak fightami i postacią Sexmasterki, choć przeszłość lubi jeszcze do niej powracać. Aniela Bogusz zdradziła, co zrobi, kiedy jej córka natrafi na ślady influencerskiej przeszłości mamy.
Lil Masti wróciła wspomnieniami do czasów Sexmasterki
Historia obecności Anieli Bogusz w serwisie YouTube sięga dokładnie 10 lat wstecz, kiedy wraz ze starszą siostrą Adą zaczęły publikować materiały dotyczące zdrowego stylu życia. W rzeczywistości snuły plan podbicia świata show biznesu, grożąc paluszkiem Dodzie, która ich zdaniem "powinna abdykować". Niedługo później influencerka objawiła nam się jako Sexmasterka, kobieta wyzwolona ukryta za różową peruką i fikuśnymi strojami, która w kontrowersyjnym stylu rozprawiała na temat szeroko pojętej edukacji seksualnej.
35-latka przeszła szokującą przemianę, rezygnując z publikowania "frywolnych" treści i późniejszej kariery freakfightowej na rzecz założenia rodziny. Stopniowo zjednała sobie przychylność innych mam, które chętnie śledzą jej treści poświęcone samoakceptacji i odpowiedzialnemu macierzyństwu. Lil Masti nigdy nie odcięła się od swej zawodowej przeszłości, choć zdecydowana większość jej szokujących nagrań przepadła w czeluściach internetu. Temat ten został poruszony w podcaście "Woźniakowscy od kuchni", który od niedawna prowadzi wraz z mężem, Tomaszem Woźniakowskim.
Lil Masti nie zamierza niczego ukrywać przed swoją córką
Mama niespełna 2-letniej Arii dała się poznać jeszcze bliżej internautom. Jak sama przyznała w trakcie wywiadu, jednym z najczęstszych pytań, jakie przewijają się w mediach społecznościowych, jest to, co zrobi, kiedy jej dziecko odkryje prawdę na temat Sexmasterki. Wyraźnie zaskoczona influencerka wprost zadeklarowała, że nie zamierza robić z tego żadnej tajemnicy.
Moje dziecko nie dowie się tego ze szkoły, od znajomych. Ja to sama powiem naszemu dziecku. U nas nie będzie tematów tabu w domu. Otwarcie podchodzimy do wielu tematów, o których w innych rodzinach nie mówi się otwarcie, jak np. temat seksualności. Uważam, że byłam prekursorką tego tematu. Otwarcie mówiłam o wolności swojego ciała, o wolności, o kobiecości, o seksualności, o sferach erotycznych i byłam w tym buntownicza, ale również też bohaterska. Jak jesteś prekursorem w jakimś temacie, to jesteś bohaterem, więc ja uważam, że jestem bohaterką, że tworząc postać Sexmasterki byłam bohaterką. Nie po to mówiłam o tematach tabu w przestrzeni publicznej, żeby nagle w domu zrobić z tego temat tabu. Otwarcie powiem dziecku, czym się zajmowałam i chcę wychowywać swoje dziecko na silne, na pewne siebie, na otwarte na inność i przede wszystkim otwarte na trudniejsze tematy, choć uważam, że temat seksu nie powinien być trudniejszym tematem. (...) Jako rodzice będziemy mówić o plusach i minusach jakichś wyborów, które dokonywaliśmy. Mama nie zawsze podejmowała najlepsze decyzje, ale to była moja droga - podkreśliła.
Lil Masti przyznała, że każde zawodowe doświadczenie nauczyło ją czegoś nowego. Niczego nie żałuje i tego samego zamierza też uczyć swoją pociechę.
Nikt z nas nie jest idealny i nie wszystkie decyzje, które podejmujemy w życiu są idealne, ale właśnie to jest piękno tego życia, że raz zrobimy dobrze, raz źle, ale najważniejsze żeby z tego co nam nie wyjdzie wyciągnąć jakieś lekcje, podnieść się po porażce, więc absolutnie nie będę się wstydziła przed swoim dzieckiem swojej przeszłości. Wręcz będę z pełnym zaangażowaniem i radością mogła opowiedzieć, ile ja ciekawych rzeczy w życiu zrobiłam - dodała.
Choć z redakcją Pudelka związany jestem od niedawna, to show-biznesem (szczególnie polskim) interesuję się od wielu lat. W moim sercu i uszach zawsze płynie dobra muzyka, bez której nie wyobrażam sobie życia! Kręci mnie też świat mediów, dobre jedzonko (które szybko spalam podczas biegania) i czas spędzany w gronie pozytywnych ludzi.