Magdalena Cielecka krótko o tym, czy ma kaca moralnego po aferze z reklamowaniem alkoholu: "NIE MAM"
Magdalena Cielecka gościła w podkaście WojewódzkiKędzierski, gdzie poruszyła z dziennikarzami sporo wątków. Jednym z nich była afera związana z reklamowaniem przez aktorkę alkoholu.
Magdalena Cielecka jakiś czas temu reklamowała alkohol w mediach społecznościowych, co oburzyło dużą część internautów. W sierpniu ubiegłego roku do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Magdalenie Cieleckiej i Bogusławowi Lindzie dotyczący udziału w nielegalnej reklamie alkoholu.
W zeszły poniedziałek aktorka pojawiła się w sądzie, gdzie złożyła wyjaśnienia. Cielecka nie przyznaje się jednak do winy.
Magdalena Cielecka odebrała „Orła”. Na gali towarzyszył jej Bartosz Gelner? Tak aktorka zareagowała na pytanie
Magdalena Cielecka przerywa milczenie ws. afery z reklamowaniem alkoholu
16 lutego wyemitowano rozmowę z Kędzierskiego i Wojewódzkiego, którzy zaprosili do podcastu Magdalenę Cielecką. Aktorka została zapytana o aferę z reklamowaniem alkoholu.
Nie mogę zbyt wiele o tym powiedzieć, ponieważ sprawa jest w toku, sprawa się toczy. Ja z całą odpowiedzialnością biorę konsekwencje tego, w czym wzięłam udział, mam tego pełną świadomość. Nie mogę więcej nic na ten temat powiedzieć, bo nie mogę. Mogę tylko powiedzieć, że przyjmę wyrok sądu i wszelkie konsekwencje z pokorą i ze świadomością tego, że taka jest sytuacja, takie jest prawo - powiedziała aktorka.
Chwilę później Wojewódzki zagaił, czy Cielecka nie ma kaca moralnego w związku z całym tym zajściem.
Nie mam kaca, dlatego że, kiedy podejmowałam tę decyzję nie miałam świadomości, w jakiej formie, w jakich kanałach i w sposób będzie użyty materiał ze mną, natomiast z dzisiejszej perspektywy mogę powiedzieć, że gdybym tę świadomość miała, gdybym dziś dostała taką propozycję, to absolutnie bym jej nie przyjęła. Z tej perspektywy to był błąd. Nie wiąże się on u mnie z kacem, natomiast z pewnym doświadczeniem i wiem, że drugi raz takiej propozycji nie przyjmę i drugi raz takiej decyzji nie podejmę - dodała.