Maja Ostaszewska grzmi: "Dziki są tak masowo odstrzeliwane w lasach, że ZORIENTOWAŁY SIĘ, że jest większa szansa przeżyć w mieście"
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Maja Ostaszewska tłumaczy obecność dzików w miastach strachem przed myśliwymi i masowym odstrzałem. Wypowiedź aktorki dla Onetu odbiła się szerokim echem i wywołała ożywioną dyskusję w sieci.