Makowkamusic drze koty z Trombą. Najpierw chciała z nim śpiewać piosenkę o ABORCJI, potem się OBRAZIŁA
Makowkamusic tuż przed Ironmanem wplątała się w kolejną aferę. Jak to u Ewy: drama wykiełkowała z niczego, ale... dzieje się w tym uniwersum.
Kto jeszcze nie zdążył zarejestrować, że w polskim internecie na topie jest Ewa Makówka, ten ewidentnie musi wyjść spod kamienia. Z influencerki niby wszyscy się śmieją (z niej, nie z nią, to różnica), ale jej wyświetlenia są stabilne, grane są współprace z dużymi firmami, nagrywki z popularniejszymi od niej influencerami, zaproszenia do telewizji, auto z salonu itp. Makowkamusic w tej chwili przygotowuje się do startu w półIronmanie, czyli ekstremalnym triatlonie, w trakcie którego musi:
- przepłynąć 1,9 km,
- przejechać 90 km na rowerze,
- przebiec 21,1 km (półmaraton).
Influencerka jest bacznie obserwowana przez widzów, ponieważ ma tendencję do obiecywania wielu rzeczy i wycofywania się ze swoich słów. Kilka razy zdarzyło jej się coś powiedzieć (np. deklarację o ponownym podejściu do matury), by później nigdy do tego nie wrócić. Internauci wypominają jej, że nie pokazuje progresów w treningach i obawiają się, że Makówka w ostatniej chwili po prostu odpuści udział w zawodach.
Parę tygodni temu Ewa była gościnią na juwenaliach UW, gdzie spotkała się z fanami oraz m.in. z... Trombą - byłym członkiem Ekipy Friza. Jak się okazało, Makówka bardzo namawiała go na spotkanie, a po wszystkim... kazała mu zablurować się z na jego filmie z trzech dni spędzonymi z Kizo. Tromba wydał swoje oświadczenie i pokazał też wiadomości z Ewą. Krzywa akcja?
Zobacz: Makowkamusic świętuje 30. urodziny i ROBI ZAMIESZANIE swoją osobą na Juwenaliach UW (ZDJĘCIA)
Roksana z "Hotelu Paradise" związała się z Mateuszem. Spełnia jej wymagania? "MA JESZCZE CZAS, ŻEBY SIĘ DOROBIĆ"
Tromba Bomba i Makowkamusic mają beefa
Fanom Tromby nie spodobał się udział Makówki w jego filmie i zaczęli ją krytykować. To z kolei nie spodobało się Makówce, która zażądała od Tromby, żeby zablurował jej wizerunek. Tromba się lekko zirytował i opublikował prywatne wiadomości z Makówką, z których jasno wynika, że to ona, nie on, naciskała na spotkanie.
Dawaj Grażkę. Będzie śmiesznie. Domowe Melodie, znana. Było głośno o niej na TikToku. Będę przed sceną jak coś. Haha. Zaufaj. Jesteście już? Zobaczycie, co się będzie działo. Bo mam pozwolenie, żeby być tam, gdzie wy.
Tromba wrzucił też oficjalne wytłumaczenie całej akcji i podpiął komentarz pod filmem na YouTubie.
Słuchajcie, niektórzy twórcy internetowi nie mają dystansu (Makówka) i wystarczy jeden tiktokowy edit + wrzut przez jakiś mało znany komu portal i się obrażają, sama chciała się spotkać, nie przeszkadzało jej to, podbiła sama do nas, kilku ziomali zrobiło se z nią fotę na pamiątkę, ale jak widać hejt ją przerósł, więc obrażona kazała zamazać twarz :(((
Czekamy na historię z perspektywy Makówki, może będziemy czekać wiecznie...