TOP 7 momentów z uniwersum Makowkamusic: zaśpiewała dzieciom piosenkę o aborcji, dodała procenty do śmietany, by miała 36 proc. (ZDJĘCIA)
Makowkamusic od nowego roku oficjalnie podbija polski show-biznes. Tiktokerka, która naprawdę nazywa się Ewa Makówka, jest jednak świetnie znana użytkownikom social mediów już od dłuższego czasu. Influencerka ma na koncie sporo "odklejek", które zasłużyły, by znaleźć się w jej "best of". Oto niektóre z nich!
TOP 7 momentów z uniwersum Makowkamusic: zaśpiewała dzieciom piosenkę o aborcji, dodała procenty do śmietany, by miała 36 proc. (ZDJĘCIA)
Makowkamusic, czyli Ewa Makówka, jest nową gwiazdą tego sezonu. Popularność sukcesywnie rozbudowuje od zeszłego roku, kiedy jej działalność na TikToku i YouTube'ie zaczęła zdobywać większy rozgłos. Influencerka dość szybko (w przeciwieństwie do innych celebrytów formatu social mediów) zaczęła brylować także w tradycyjnych mediach. Usłyszeli o niej widzowie śniadaniówki, a ostatnio Ewa pojawiła się na ściankach podczas uroczystych premier dwóch polskich filmów "Ale jazda 2" oraz "Piep*zyć Mickiewicza 3".
Teoretycznie Makowkamusic należy do grona tzw. FlopToka, czyli internetowych twórców, którzy są wyśmiewani przez widzów. Praktycznie? Obiektywnie źle zmontowane, często powtarzalne i mało kreatywne vlogi Ewy Makowki wykręcają od kilkudziesięciu do ponad 100 tys. wyświetleń - dla porównania nowy projekt Wojtka Goli, za którym stoi i zaplecze produkcyjne i rozpoznawalność - robi 25 tys. odsłon w trzy tygodnie.
Wszyscy się śmieją, ale każdy ogląda - i tym sposobem Makowkamusic zarabia ok. 40 tys. miesięcznie, a hejterzy mogą jej co najwyżej pozazdrościć. Z czego dokładnie zasłynęła Ewa Makówka? Przedstawiamy jej "najlepsze" momenty (jest tego więcej)
Początki Makowkamusic. "Czemu nie w świątecznym kubeczku"
To właśnie ta sytuacja "wybiła" Makowkamusic z odmętu innych internetowych twórców. Influencekra wybrała się ze swoim znajomym do kina a później na kawę do popularnej sieciówki. Lokal serwował wówczas sezonowe "zimowe" smaki napojów i podawał je w okolicznościowych kubeczkach. Zaznaczmy to od razu: jednorazowych.
Jak powiedziała, tak zrobiła. Dostała nową kawę, w nowych, świątecznych kubeczkach. Stara kawa (w zwykłym kubeczku) poszła na zmarnowanie... Drama odbiła się bardzo szerokim echem - a w zeszłym roku, kiedy zatoczyła koło, obrodziła nawet w pomyślną współpracę z Costą oraz Bagim. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło?
Makowkamusic śpiewa dzieciom piosenkę o aborcji
Grażyna zrobiła dziecko // A teraz chce je wywalić // Ze swojego ciała //Oddać komuś za nic // Grażyna pochodzi z domu // Gdzie młode się topiło // Jej ojciec też utonął // Jak z matką w tango płynął - tak brzmi pierwsza zwrotka utworu "Grażka" zespołu Domowe Melodie. Nie trzeba być tytanem intelektu, by rozumieć, o czym jest jego tekst i wiedzieć, że nie są to treści odpowiednie dla dzieci.
Ewa Makówka ma jednak na swoim koncie występ z tą piosenką na charytatywnym koncercie dla zwierząt w Rudzie Malenieckiej. Na widowni - uczniowie szkoły podstawowej. Parę lat później influencerka gęsto się tłumaczyła się z tego wyskoku.
"TATO TAM JEST STAW!!!"
Internetowa kariera Makowkimusic trwa już od jakiegoś czasu. Na jednym ze swoich najbardziej ikonicznych vlogów, który - można tak powiedzieć - przeszedł już do historii, influencerka przypomina swojemu tacie, jak się jeździ samochodem. Ewa zabrała pana Zygmunta na jazdę i... ewidentnie spanikowała, kiedy ten znalazł się za kółkiem.
Pan Zygmunt nie dał się sprowokować. Ze stoickim spokojem odparł tylko: no i co z tego, że jest staw? Uściślijmy: auto od stawu dzieliło dobre kilka metrów - nie było najmniejszej szansy wjechania do wody. Makowkamusic podkręcania reakcji uczyła się chyba od Friza...
Julia Wieniawa bryluje na premierze. O włos uniknęła wpadki
Makowkamusic krytykuje Orlen za wspieranie WOŚP. "MAŁO. [...] Skolim by dał więcej"
Sieć stacji benzynowych jak co roku oferuje klientom możliwość charytatywnego wsparcia WOŚP poprzez kupno kawy. Akcja polega na tym, że 1 zł z każdej sprzedanej kawy trafia na konto Fundacji WOŚP. Promocja zwykle trwa przez cały styczeń - w 2026 r. Orlen ogłosił, że przekazał na WOŚP aż 5,3 mln zł tylko i wyłącznie ze sprzedaży kawy oraz pieniędzy wrzucanych do puszek na stacjach. Dużo czy mało? Makowkamusic ma swoje zdanie na ten temat.
Śmiesznie? No to uwaga: dokładnie rok wcześniej Makowkamusic zachwalała tę samą akcję i zachęcała widzów do kupowania kawy na Orlenie. Warto też podkreślić, że Ewa przez cały grudzień wrzucała tzw. vlogmasy, czyli codzienne okołoświąteczne filmy. Grudzień jest zwykle bardzo dobrym czasem dla youtuberów ze względu na wzmożone zainteresowanie reklamodawców - jej widzowie proponowali, by wobec tego influencerka oddała połowę swojego wynagrodzenia za ten jeden miesiąc. Oczywiście Makowkamusic się do tego nie ustosunkowała.
Makowkamusic odwołuje konkurs dla szkół. "No myślałam, że nagroda jest jasna, czyli MY!"
Ewa Makówka próbowała zachęcić uczniów szkół do bycia kreatywnymi. Na TikToku ogłosiła konkurs, który polegał na nagraniu interesującego filmiku wspólnie ze swoją klasą. Influencerka nie zająknęła się słowem na temat nagrody. Dopiero później, kiedy sprawa zaczęła powoli viralować, zdecydowała się wytłumaczyć.
"Konkurs" został rozwiązany po paru godzinach. Makowkamusic poinformowała, że dostaje za dużo hejtu i nie ma zamiaru szarpać swoich nerwów.
Makowkamusic zaprasza do domu cioci nieznajomego Azjatę. Ciotka trafia na SOR
Vlog z tego wydarzenia jest usunięty, natomiast całą sytuację streszcza w swoim materiale Klepsydra - youtuber commentary. Wedle jego relacji, podpartej komentarzem kuzynki Ewy, influencerka miała zaprosić do domu swojej cioci we Wrocławiu dopiero co poznanego mężczyznę z Azji (to wydarzenie faktycznie jest udokumentowane i znajduje się na kanale Makowkamusic). Pojawienie się nieznajomego Chińczyka w domu wywołało u kobiety tak silną reakcję stresową, że musiała jechać do szpitala. Ewa natomiast się obraziła i zerwała kontakt z z ciotką - do Wrocławia niemal natychmiast przyjechała po nią mama.
Makowkamusic dodaje procenty w śmietanie
Ewa wielokrotnie pokazywała na swoich vlogach, że nie radzi sobie z podstawowymi domowymi obowiązkami. Często przerastało ją przygotowanie zwykłego obiadu - w wideo, w którym gotuje bez udziału mamy i tak cały czas prosi ją o pomoc i rady. Albo jest tak nieporadna - albo po prostu wie, co striggeruje ludzi i będzie się klikać. Dodawanie cukru do herbaty, będąc na diecie, rozpuszczanie czekolady w kąpieli wodnej bez kąpieli wodnej, przygotowywanie kanapki - z pominięciem lub zastąpieniem kluczowych składników czy smażenie kurczaka na "odrobinie" oleju, co bardziej wyglądało jak namaczanie go w olejowej marynacie, czy w końcu - próba dodawania procentów w śmietanie do uzyskania śmietany 36 proc. Uprzedzając - nie, to nie był żart.
To wszystko to dopiero szczyt góry lodowej. Macie chęć na część drugą?