Maks z "The Traitors" o swojej tożsamości płciowej: "Mam z tym problem, czy na pewno jestem w 100% mężczyzną, czy może jednak kobietą?"
W jednym z fragmentów "The Traitors EXTRA" Maks opowiedział o swojej tożsamości płciowej. 21-letni uczestnik show zdradził, że wciąż nie jest pewien, czy w stu procentach identyfikuje się z którąś z płci. Podkreślił, że nie chce się określać.
W trzecim sezonie "The Traitors" nie brakuje emocji. Najpierw zamieszanie w sieci wywołały słowa Izy o "śmierdzącym pączuszku pierdzącym" skierowane do Natalii. Później widzowie nie mogli znieść zachowania Doroty. Niedawno kontrowersje wzbudziło także zadanie, w którym uczestnicy zostali pochowani w trumnach.
Wędzikowska rozstała się z partnerem. "To był rok strat. Miałam szereg prób zajścia w ciążę, które się nie udały"
Maks z "The Traitors" o swojej tożsamości płciowej
W "The Traitors EXTRA" pokazano dodatkowy fragment 8. odcinka formatu. Podczas pogaduszek mieszkańców zamku Magda zaplatała Maksowi warkocz. 21-letni uczestnik show w późniejszej "setce" opowiedział o swojej tożsamości płciowej. Zdradził, że sam nie jest pewien, czy identyfikuje się w stu procentach z którąś z płci.
Nie lubię do końca, jak ludzie wypytają mnie o moją tożsamość płciową, o to, jak się identyfikuję i tak dalej, ponieważ sam w jakimś stopniu jeszcze mam z tym problemy, czy na pewno jestem w stu procentach mężczyzną, czy może jednak jestem kobietą? No, nie wiem. Jest to taki temat, który krąży w moich myślach, ale z drugiej strony jestem po prostu sobą i to jest dla mnie najważniejsze - wyznał.
W kolejnej wypowiedzi podkreślił, że nie chce się określać.
Jak widać, jestem osobą bardzo kolorową. Ubieram się zupełnie nietypowo do mojej płci, ale czuję się dobrze. Nie określam się, w żadne jakieś luki nie wchodzę, po prostu jestem sobą i wydaje mi się, że to jest dla mnie najważniejsze - podsumował.