Małgorzata Rozenek wydała OŚWIADCZENIE po ataku na jej butik. "Protest nie może oznaczać przyzwolenia na PRZEMOC"

Małgorzata Rozenek zabrała głos po akcji aktywistów klimatycznych, którzy obrali za cel jej butik. Celebrytka opublikowała oświadczenie, w którym przyznała, że rozumie prawo do protestu, ale nie akceptuje niszczenia cudzej własności i wywoływania poczucia zagrożenia.

Małgorzata Rozenek-Majdan zabrała głos po akcji aktywistówMałgorzata Rozenek zabrała głos po akcji aktywistów
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPIF
Ignacy Węgrzyn

Małgorzata Rozenek zabrała głos po akcji aktywistów klimatycznych, którzy obrali za cel jej butik. Celebrytka opublikowała na Instagramie oświadczenie, w którym odniosła się do całej sytuacji. Przyznała, że rozumie prawo do protestu, jednak jej zdaniem nie powinien on wiązać się z przekraczaniem granic.

Wczoraj mój butik był celem akcji aktywistów klimatycznych. Rozumiem prawo do protestu. Sama od lat angażuję się społecznie i wiem, że w demokracji jest miejsce na wyrażanie swoich poglądów. Wiem też, że zmiany często zaczynają się od sprzeciwu — napisała gwiazda na InstaStory.

Małgorzata Rozenek komentuje akcję aktywistów

Następnie celebrytka zaznaczyła, że jej zdaniem protest nie może usprawiedliwiać działań, które powodują straty lub poczucie zagrożenia.

Ale protest nie może oznaczać przyzwolenia na przemoc. Niszczenie czyjejś własności, zakłócanie pracy i wywoływanie poczucia zagrożenia nie są narzędziami debaty publicznej — podkreśliła.


WIDEO
Sklep Małgorzaty Rozenek-Majdan oblany sztucznymi odchodami przez aktywistów


Gosia zwróciła również uwagę na pracowników butiku, którzy znaleźli się w centrum całego zdarzenia. W dalszej części oświadczenia Rozenek odniosła się do granic, których — jej zdaniem — nie powinno się przekraczać podczas wyrażania swoich poglądów.

W środku byli pracownicy. Przyszli do pracy jak każdego innego dnia i po prostu się przestraszyli. Nie byli stroną żadnego sporu, a mimo to ponieśli jego konsekwencje. Nie możemy uznać, że niszczenie czyjejś własności jest akceptowalnym sposobem wyrażania poglądów. Od tego świat nie stanie się bardziej sprawiedliwy. Nie zmniejszą się nierówności. Nikomu nie będzie żyło się lepiej. Zostanie tylko więcej złości, więcej podziałów i większe przyzwolenie na przemoc — stwierdziła.

Na koniec celebrytka zaapelowała o poszanowanie prawa i podkreśliła, że nawet w przypadku różnicy zdań można prowadzić dyskusję bez odbierania innym poczucia bezpieczeństwa.

Każdy, kto przekracza granice prawa, powinien ponieść odpowiedzialność w ramach państwa prawa. Tylko w ten sposób możemy chronić przestrzeń do prawdziwej debaty — podsumowała.

Ma rację?

Małgorzata Rozenek-Majdan komentuje akcję aktywistów
Małgorzata Rozenek komentuje akcję aktywistów © Instagram
Akcja aktywistów
Akcja aktywistów © Instagram
Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek © KAPIF
Małgorzata Rozenek
Małgorzata Rozenek © KAPIF | KAPIF.pl
Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą