Malwina Wędzikowska rozprawia o macierzyństwie: "Mam 45 lat i mam do tego prawo, żeby dzisiaj chcieć mieć dziecko" (WIDEO)
Malwina Wędzikowska, która gościła w programie "Portret" Michała Dziedzica, otworzyła się na temat ewentualnego macierzyństwa i założenia rodziny.
Malwina Wędzikowska, dzięki programowi "The Traitors. Zdrajcy", dołączyła do pierwszej ligi gwiazd w Polsce. Jak przyznała w rozmowie z Michałem Dziedzicem w programie "Portret", intensywna praca na planie produkcji TVN sprawiła, że na razie odłożyła plany dotyczące powiększenia rodziny.
Myślę, że gdyby "The Traitors" nie miał takiego sukcesu, to priorytetem byłoby zakładanie rodziny, ale ponieważ w moim życiu pojawił się w grudniu pies, który mocno zrewidował moje poczucie czasu (...) I ja przez pojawienie się Ibu w moim życiu, mojego indonezyjskiego pieska, zobaczyłam, jak ja egoistycznie żyję, że ja chyba jeszcze muszę się przygotować, pomimo tego, że mam 45 lat i mam do tego prawo, żeby dzisiaj chcieć mieć dziecko. Nie chciałam tego, nieważne z jakich powodów, nie miałam tego wcześniej. Dzisiaj widzę, że jeszcze dużo muszę wykonać pracy, żeby tą rodzinę móc założyć w takich warunkach, w jakich w tej chwili jestem zawodowo
Wędzikowska przyznała, że jest w pewnym sensie rozdarta między życiem zawodowym a sprawami prywatnymi, nie chcąc zaniedbać ani pracy, ani ewentualnej rodziny. Podkreśliła jednak, że nie czuje się "zakładniczką sukcesu", a dziś jej największym priorytetem jest zwykła równowaga i… wysypianie się.
Mam jeszcze psa i koty i teraz muszę zaparkować ten temat i zobaczyć, czy ja na pewno chcę i jestem gotowa na to, żeby zostać matką. Bo to trochę wydaje mi się, że było moje marzenie, ale bez zrewidowania tego ile ja pracuję
Przekonuje was jej tłumaczenie?