Blanka odpowiada na zarzuty, że nie należał jej się fotel trenerski w "The Voice Kids". "Pracuję od 13. roku życia" (WIDEO)
Blanka dołączyła niedawno do składu trenerskiego "The Voice Kids". Podczas wizyty w studio Wirtualnej Polski odniosła się do zarzutów, że nie należał jej się fotel jurorki. Wokalistka przyznała, że "pracuje od 13. roku życia".
W trwającej edycji "The Voice Kids" produkcja postanowiła odświeżyć skład jurorski. Do zasiadającej w fotelu trenerki od lat Cleo dołączyli Tribbs i Blanka. Zmiany nie wszystkim przypadły do gustu, a w mediach społecznościowych już po pierwszych odcinkach pojawiały się krytyczne głosy.
Teraz Blanka gościła w studio Wirtualnej Polski. W rozmowie z Filipem Borowiakiem odniosła się do zarzutów, że nie zasłużyła na bycie jurorką talent-show.
Ludzie nie wiedzą jednej bardzo ważnej rzeczy. To, że jesteś na scenie od kilku lat, nie znaczy, że nie pracujesz na to wszystko 15 lat albo 10 lat. Zanim masz tę pierwszą okazję, tego singla, ten moment wyjścia na scenę, to tam jest ogrom czasu, pracy, cierpliwości i wszystkiego, co się na to składa
W dalszej części wypowiedzi stwierdziła także, że zaczęła pracować na swój sukces, będąc nastolatką.
Ja robię to od 13. roku życia. Jakkolwiek to zabrzmi. Od 13. roku życia robię muzę, śpiewam, pracuję, tańczę, piszę teksty. (...) To nie jest tak, że ja robię to od 3-4 lat
Podczas wywiadu Blanka opowiedziała również o tym, jak się czuje na fotelu trenerki. Całość rozmowy dostępna w nagraniu powyżej.