Ilona Felicjańska ROZPŁYWA SIĘ nad Karoliną Pajączkowską: "Jest mądrą i silną kobietą. [...] Nie zrobiła nikomu krzywdy" (WIDEO)
Ilona Felicjańska w rozmowie z Karoliną Motylewską dla WP wypowiedziała się na temat Karoliny Pajączkowskiej. Panie były razem w "Królowej przetrwania" i nawiązały tam bliską relację. Co sądzi o kontrowersjach wokół nieco młodszej koleżanki?
Karolina Pajączkowska uchodzi za jedną z bardziej polaryzujących uczestniczek trzeciego sezonu "Królowej przetrwania". Zachowanie dziennikarki jest powodem licznych dram, a także krytyki ze strony widzów. Niedawno głośno było o jednej z konkurencji, w której Pajączkowska dusiła Małą Anię.
Karolina, wyluzuj trochę i nie duś mnie k**wa, bo ci zaraz oddam - krzyczała tarzająca się wówczas w piachu Ania.
Na komentarz dotyczący Pajączkowskiej zdecydowała się jej programowa koleżanka Ilona Felicjańska. Wicemiss Polonia 1993 podczas rozmowy z Karoliną Motylewską dla Wirtualnej Polski ujawniła, co sądzi o wspomnianych kontrowersjach wokół dziennikarki.
Tylko osoby nic nierobiące nie mają krytyki, a pewnie i tak jakąś mają w swoich biurach, swoich wsiach, szkołach. Wydaje mi się, że silne osobowości są bardzo poddawane tej ocenie i krytyce. Karolina jest silną osobowością. Jest mądrą i silną kobietą. Robiła tam to, co mogła najlepiej. Czy powinniśmy w jakiś sposób oceniać? W efekcie nie zrobiła nikomu krzywdy
ZOBACZ TAKŻE: Dominika Rybak do Karoliny Pajączkowskiej w "Królowej przetrwania": "ŚLINISZ CI*SKO DO ZAJĘTYCH FACETÓW!"
Ilona Felicjańska podczas wspomnianej rozmowy pokusiła się również o kilka słów na temat montażu. Uczestniczka "Królowej przetrwania" ma świadomość, że show zostało stworzone po to, aby dostarczyć widzom rozrywkę.
Widzimy pewien zmontowany program. Ten montaż jest specjalnie zrobiony, żeby afera i zamieszanie były. Efekt został osiągnięty. Produkcja osiągnęła swój sukces, bo dużo się mówi. Ten program nie był stworzony po to, aby pokazać, jakie jesteśmy wyjątkowe. Ten program oparty jest na dramach i one są, one się dzieją i naprawdę trzeba mieć do tego dystans
Ma rację?