Marcin Gortat NIE POJAWIŁ SIĘ na streamie Łatwoganga, bo musiałby w nocy czekać w KOLEJCE. "Co? Między 3 a 7 w nocy? Zwariowaliście?"
Marcin Gortat podczas wizyty w podcaście "Post Prime" wspomniał o rozmowach na temat jego potencjalnego pojawienia się na streamie Łatwoganga. Ujawnił, dlaczego nie zdecydował się odwiedzić kawalerki Piotrka.
Pod koniec kwietnia cała Polska żyła charytatywnym streamem Łatwoganga, podczas którego influencer zbierał fundusze na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Kawalerkę Piotrka odwiedziło wówczas pokaźne grono znanych osobistości, a część z nich w geście solidarności z dziećmi walczącymi z nowotworem zgoliła włosy.
Po zakończeniu transmisji i zaktualizowaniu licznika zrzutki okazało się, że udało się zebrać 282 miliony złotych. To jednak nie koniec, bo nadal trwa licytacja przekazanych przez celebrytów przedmiotów.
Przeżyjmy to jeszcze raz! Najpiękniejsze momenty transmisji Łatwoganga
Marcin Gortat zdradza, dlaczego nie pojawił się na streamie Łatwoganga
Kilka dni temu podczas wizyty w podcaście "Post Prime" Gortat opowiedział o rozmowach na temat jego potencjalnego pojawienia się na streamie Łatwoganga. Przypomnijmy, że po osiągnięciu 9,2 miliona złotych wpłat na zbiórkę zadzwonił do niego Mateusz Ponitka. Teraz Marcin zdradził, dlaczego nie pojawił się osobiście.
Ostatniego dnia czy tam przedostatniego dnia zadzwoniliśmy tam, bo też nas poproszono, czy możemy się pojawić, to dostaliśmy ofertę, żeby się pojawić między 3 a 7 w nocy. Jak to usłyszałem, to powiedziałem: "Co? Między 3 a 7 w nocy? Zwariowaliście?" Jeszcze do nas powiedzieli: "Będziesz musiał stanąć w kolejce na klatce i poczekać". To powiedziałem: "Nie no, sorry, chłopaki". Raz, że mam dziecko 3-miesięczne, z którym śpię i karmię w nocy. A dwa, żeby pojechać do Warszawy, stać na klatce, żeby wbić się na streama 10-minutowego, to jeszcze nie zwariowałem - tłumaczył.
W reakcji na te słowa prowadzący zażartował, że i tak nie mógłby zgolić włosów.
Pewnie chodziło o zgolenie brody. Tej farbowanej - wypalił Gortat.
Później wywiązała się dyskusja na temat tego, jak długo Marcin nosi brodę, a główny zainteresowany zdradził, że "ze trzy lata".
Szkoda, że nie wpadł?
Zobacz także: Żaneta Gortat-Stanisławska szuka pracownika do obsługi klienta i oferuje UMOWĘ O PRACĘ. Jakie ma wymagania?