Marcin Hakiel kogoś podszczypuje w półfinale show TTV: "Co moje, to twoje. MOJA ŻONA, TWOJA ŻONA, MACIEJU"
Marcin Hakiel jest jednym z uczestników, którzy wciąż walczą o zwycięstwo w VIP-owskiej edycji "99 - gra o wszystko". Tym razem wylosowało się zadanie aktorskie i tancerz dyskretnie wplótł nawet w wystąpienie drobną szpileczkę.
Od czasu rozwodu z Katarzyną Cichopek Marcin Hakiel chyba nieco mocniej zasmakował w show-biznesie. Nic więc dziwnego, że gdy on i Dominika Serowska dostali propozycję z TTV, aby wystąpić w VIP-owskiej edycji "99 - gra o wszystko", to nie mogli przegapić takiej okazji.
Zobacz też: Marcin Hakiel przyznał w telewizji, że STRACIŁ PRAWO JAZDY: "Robiłem jeszcze raz egzamin"
Marcin Hakiel chyba kogoś podszczypuje w "99 - gra o wszystko"
O ile Dominika odpadła z rywalizacji kilka odcinków wcześniej, tak Marcin wciąż walczy o zwycięstwo. W odcinku półfinałowym wylosowało się nawet zadanie aktorskie. Hakiel miał za zadanie odegrać scenkę, a widownią byli pozostali uczestnicy show. Sądząc po ich reakcji, chyba wyszło mu to całkiem nieźle.
Serowska kiedyś napisała, że chce za męża Fabijańskiego! Tak teraz to tłumaczy. Czy Hakiel jest o nią zazdrosny?
Największym zaskoczeniem mogą być natomiast słowa, które padły właśnie podczas tej sceny. W pewnym momencie Hakiel szeroko się uśmiechnął i powiedział do kamery: "Co moje, to twoje. Moja żona, twoja żona... Macieju". Nikt chyba nie ma wątpliwości, kogo ma na myśli i o co chodzi, ale jeśli jednak macie wątpliwości, to tak - mowa o Macieju Kurzajewskim, obecnym mężu Kasi Cichopek, czyli jego eks.
Gdy te słowa wybrzmiały, kamera uchwyciła reakcję Dominiki, która chyba zachwycona aktorstwem ukochanego. O tym, czy to wystarczyło, aby Hakiel załapał się do finału, dowiemy się w odcinku, który stacja wyemituje w sobotę późnym wieczorem.
Lubicie jego poczucie humoru?