Trwa ładowanie...
Przejdź na
Witek
|

Marianna Schreiber zakłada PARTIĘ POLITYCZNĄ! "Partia MAM DOŚĆ przełamie te wieczne kłamstwa i puste obietnice!"

249
Podziel się:

Żona ministra Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Schreibera, której nie udało się zostać modelką, postanowiła wziąć się za politykę i wystartować w najbliższych wyborach parlamentarnych. Myślicie, że jej plan się ziści i niebawem będzie się mijać z mężem na sejmowych korytarzach?

Marianna Schreiber zakłada PARTIĘ POLITYCZNĄ! "Partia MAM DOŚĆ przełamie te wieczne kłamstwa i puste obietnice!"
Marianna Schreiber rusza z własną partią polityczną (East News, Instagram)

O Mariannie Schreiber świat usłyszał przed rokiem w związku z jej udziałem w "Top Model". Co prawda 29-latce nie udało się zajść w programie zbyt daleko, ale za sprawą szczerych wywodów o niełatwym życiu u boku ministra z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, może liczyć na regularne zainteresowanie tabloidów.

Wylewna Marysia oprócz modelingu interesuje się także, tym co dzieje się w kraju. Chętnie uczestniczy w strajkach i wszelakiej maści protestach przeciwko partii, z którą związany jest ojciec jej dziecka.

Zobacz także: Michał Piróg o Mariannie Schreiber: "Była niewolnicą"

Jak się właśnie okazało, niezadowolona z działań rządzących niedoszła modelka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i... założyła partię polityczną!

Nowa partia na wybory 2023 - do zobaczenia - zaczęła we wtorek za pośrednictwem instagramowego profilu pod biało-czerwoną grafiką z logo "Mam dość". Przekonałam się, że droga na bagna prowadzi donikąd. Dosyć pukania do drzwi, których nie otwierają. Po długim zastanowieniu, przemyśleniu, decyzja zapadła - kontynuuje, oznajmiając, że zamierza startować w najbliższych wyborach parlamentarnych:

Chcę powołać do życia nową partię Mam dość. Chcę zrzeszyć wokół siebie ludzi, nie tylko negujących polską rzeczywistość, ale takich, którym się chce, tak jak mi, zmieniać świat na lepsze, dzielić dobrem, empatią, szacunkiem wobec współobywateli. Ostatnie półtora miesiąca dowiodło, jak dużo w Polakach jest dobra, ochoty do bezkompromisowej pomocy uchodźcom z Ukrainy. Gdzie nie liczą się pieniądze, a działanie - czytamy w obszernym wpisie Schreiber.

Tak wielu z nas ucieka od polityki. Ale ona dogoni każdego, czy się tego chce, czy nie. Tak wielu Polaków zrezygnowało z oddania swojego głosu w wyborach, ponieważ nikt nie reprezentuje ich interesu. Istniejące ugrupowania od wielu lat ścierają się w sposób pozbawiony kultury politycznej. Zarzucają sobie winę za błędy, niepowodzenia w rządzeniu. Po każdej ze stron kończy się wszystko na obietnicach bez pokrycia. W partii Mam dość może być każdy, komu zależy na dobru każdego człowieka. Mam dość kategoryzowania ludzi, odrzucania tych, którzy czynią więcej niż niejeden polityk - pisze dalej.

Czy mój program rozwiąże problemy? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie w tej chwili - zaznacza i wyraża nadzieję. Wierzę, że znajdą się fachowcy, którzy mnie wesprą.

Wielu z Was stwierdzi, że w pojedynkę jestem na przegranej pozycji, a tworzyć coś samemu jest bardzo ciężko, dlatego wierzę, że razem nam to się uda. Dlatego za jakiś czas, letnią porą, widzimy się w każdym miejscu w Polsce - zapowiada, że już planuje kampanię.

W opublikowanym zaś na Instagramie nagraniu widzimy, jak przyodziana w różowy garnitur Marianna, stojąc pod sejmem, grzmi:

Partia Mam dość przełamie te wieczne kłamstwa, puste obietnice, wieczne przepychanki lewicy z prawicą! My mamy tego dość, chcemy nowości, chcemy prawdy, chcemy właściwych rozwiązań. Partia Mam dość to coś pomiędzy lewicą a prawicą. Bądźcie ze mną. Do zobaczenia.

W rozmowie z Faktem żona Łukasza Schreibera opowiedziała co nieco odnośnie tego, jak widzi swoją działalność polityczną:

(...) Przede wszystkim chciałabym, żeby to była partia zrzeszająca ludzi, którzy stoją za wolnym wyborem, wolnym życiem na swój sposób, bez żadnego kategoryzowania. Ludzi z tolerancją oraz akceptacją niezależnie od swojej seksualności. Nie stoimy po stronie skrajnej prawicy ani skrajnej lewicy, tylko chcemy być wyborem dla tych osób, które szukają miejsca... nowoczesnego - przekonuje, wyjaśniając prędko:

Broń Boże, proszę nie wiązać tego określenia z nazwą Nowoczesnej. Chodzi mi o aktualność, o to, żeby to była taka nowa krew w polityce.

Liderka nowej partii politycznej nie ukrywa, że w związku ze wkroczeniem w świat polityki ma pewne obawy:

Boję się. Nie mogłabym się nie bać. Ja się bałam i miesiąc temu, i dwa, i w tym momencie też. Ale jest to moja przemyślana decyzja. Jest to coś, co ja planowałam jakiś czas. Nie wiem, czy mogę powiedzieć, że mam świadomość konsekwencji. Pewnie nie aż tak realną, ale taką świadomość mam - wyznaje, następnie ujawniają, skąd w ogóle wziął się pomysł na założenie swojej partii:

Dlaczego własna partia? Dlatego, że ja nie chcę być oceniana i odrzucana przez inne partie polityczne za nazwisko. Dla nich się nie liczy człowiek i jego dokonania, cele i zrealizowane działania. Ja chcę stworzyć miejsce dla ludzi, którzy chcą być sobą i chcą, żeby inni też tak się czuli. Tak jak ja - tłumaczy.

Na koniec wyjaśnia, że liczy się z tym, iż spotka ją hejt, jednak pragnie zajmować się sprawami społeczno-politycznymi:

(...) Wiem, że najbardziej niebezpieczne jest właśnie środowisko polityczne, więc pewnie łatwiej byłby mi zostać celebrytką, ale ja się za celebrytkę nigdy nie uważałam. To media mnie tak wykreowały. Ja nigdy nie byłam celebrytką i nie chce nią być. Chcę zajmować się sprawami społeczno-politycznymi, bo widzę na swoim przykładzie, że jeszcze naprawdę bardzo wiele trzeba zrobić - kwituje.

Myślicie, że Marysia ma realne szanse zawojować świat polityki?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(249)
Help
3 miesiące temu
Czy ja jeszcze dożyje czasów kiedy polityka zajmą się wybitne persony od politologii i prawa, mające do to tego kraju ponad własne?
Anna Q
3 miesiące temu
Już prędzej należałabym do partii założonej przez Johnnego Bravo albo Barta Simpsona.
Ana
3 miesiące temu
Nie! Nie! Nie! Ta pani powinna się udać na psychoterapię a nie brać się za politykę!
Aggie
3 miesiące temu
Mam niestety wrażenie, ze żądza atencji tutaj jest ponad wszystko
Agnieszka
3 miesiące temu
Jezu, ta to się wszystkiego łapie...
Najnowsze komentarze (249)
Polak
3 miesiące temu
Demokracja, każdemu wolno. Przynajmniej nie będzie się przez rok publicznie rozbierać a do sejmu i tak nie wejdzie, także bilans pozytywny
AHA
3 miesiące temu
O Matko Boska!!!
buła
3 miesiące temu
O, patrzcie. Pierwsza orędowniczka tolerancji i "szacunku do współobywateli". Czy to aby nie ona rzucała się o tęczową torbę w autobusie? Myślę, że to może być wspólny pomysł jej i męża, żeby Marysie ustawić, bo łaska wyborcy na pstrokatym koniu jeździ i jej mąż-z-zawodu-minister może już nim nie zostać, a na utrzymanie nowej partii pewnie można uzyskać jakieś środki od państwa.
Justincase
3 miesiące temu
To dlatego była promowana w TVN, bo widzowie tego kanału to dokładnie ten target intelektualny.
Andrzej Ewski
3 miesiące temu
Proponuję współpracę z Krzysztofem Kononowiczem.Kompetencje podobne.
Para zgrana
3 miesiące temu
Niech się połączy z Szymusiem. Oboje gdy mówią to mówią o tym że właśnie mówią.
Julia
3 miesiące temu
Mąż ją nauczył ile można na tym nakraść? 😉
jordis
3 miesiące temu
Niech próbuje, gorzej nie będzie. |Chociaż mam wrażenie , że to z braku pomysłów na podtrzymanie zainteresowania mediów, a nie czystych intencji. Uważaj, Maryś. Jak mawiał mój teść Władza przyciąga najgorszych i psuje najlepszych.
Berta.
3 miesiące temu
Znowu ona. Dajcie spokój.
Mag_45
3 miesiące temu
Litosci! Nieeeee!!!!
ojej
3 miesiące temu
Pani Marianno, politycy nigdy nie "mają dość". Napychają sobie kieszenie ile się da.
harold
3 miesiące temu
Świetnie. Skoro każdy może, to ja też założę partię "Mam dość niekompetentnych, tupeciarskich, miernych, powierzchownych, pazernych i niemających nic do powiedzenia ludzi, którzy z buta pchają się do polityki, szołbiznesu, kultury i innych dziedzin publicznych, nie zostawiając miejsca prawdziwym ekspertom i autorytetom". Dziękuję za uwagę, zapraszam do urn.
Abi
3 miesiące temu
A ja będę głosowała na nią. Kobiety wiedzą najlepiej jak rządzić ,żeby było dobrze.
Abi
3 miesiące temu
A ja będę głosowała na nią. Kobiety wiedzą najlepiej jak rządzić ,żeby było dobrze.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie