Marta Kaczyńska i jej TRZECI mąż świętują SPIŻOWĄ rocznicę ślubu. 10 dni po ceremonii zostali rodzicami (ZDJĘCIA)
28 lipca 2018 r. Marta Kaczyńska sformalizowała swój związek z biznesmenem Piotrem. Z tej okazji postanowiliśmy cofnąć się w czasie i przypomnieć, jak wyglądała ta głośna i owiana aurą tajemnicy uroczystość.
Tak wyglądał trzeci ślub Marty Kaczyńskiej
W polskim show-biznesie i świecie polityki mało kto dostarczał tylu emocji swoim życiem uczuciowym, co Marta Kaczyńska. Choć dziś bratanica Jarosława Kaczyńskiego strzeże swojej prywatności i wiedzie spokojne życie w Trójmieście z dala od błysków fleszy, jej miłosne perypetie przez lata były jednym z ulubionych tematów kolorowej prasy. Wczoraj minęło dokładnie osiem lat od dnia, w którym prawniczka po raz trzeci wyszła za mąż.
Sama ceremonia była trzymana w ścisłym sekrecie, jednak czujni fotoreporterzy i tak zdołali namierzyć parę młodą przed warszawskim Pałacem Ślubów na Starym Mieście. Emocje wokół wydarzenia podgrzewał fakt, że Kaczyńska była wówczas w bardzo zaawansowanej ciąży. Jej synek, Stanisław Lech, przyszedł na świat zaledwie dziesięć dni później, bo 7 sierpnia. Marcie niezwykle zależało na tym, by maluch urodził się już w formalnym związku.
Mimo dziewiątego miesiąca ciąży, Kaczyńska zdecydowała się na tradycyjną biel. Założyła prostą, jasną suknię z luźno opadającym dołem, a w dłoniach trzymała bukiet złożony z biało-czerwonych róż. Wybór białej kreacji przy trzecim zamążpójściu wywołał wówczas lawinę komentarzy w sieci.
Uroczystość miała niezwykle kameralny charakter - na miejscu pojawiła się zaledwie garstka najbliższych przyjaciół oraz rodzina. Największe poruszenie wywołała jednak obecność stryja panny młodej. Jarosław Kaczyński, choć zmagał się wtedy z poważnymi problemami zdrowotnymi i musiał poruszać się o kulach, nie wyobrażał sobie, by opuścić tak ważny moment w życiu ukochanej bratanicy.
Zanim Kaczyńska odnalazła upragniony spokój u boku Piotra Zielińskiego, dwukrotnie przeżywała bolesne rozstania - jej małżeństwa z Piotrem Smuniewskim i Marcinem Dubienieckim zakończyły się głośnymi rozwodami.
Do trzech razy sztuka?