Meghan Markle "przyłapana" na zakupach wielkanocnych. Wiadomo, co sprezentowała dzieciom (FOTO)
Meghan Markle znów znalazła się na celowniku kalifornijskich paparazzi. Tym razem księżną sfotografowano podczas zakupów w sklepie z zabawkami. Ukochana księcia Harry'ego wybrała prezenty dla Archiego i Lilibet.
Losy Meghan Markle i księcia Harry'ego od lat elektryzują media na całym świecie. W 2020 roku para podjęła przełomową decyzję o wycofaniu się z obowiązków członków brytyjskiej rodziny królewskiej, a wkrótce potem przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. Obecnie mieszkają w luksusowej posiadłości w Montecito w Kalifornii. Tuż po przeprowadzce ich rzecznik podkreślał w rozmowie z magazynem "Vogue", że zależy im na prywatności i spokojnym życiu, które nie zakłócałoby codzienności lokalnej społeczności.
Jak jednak wynika z najnowszych doniesień medialnych, rzeczywistość może wyglądać nieco inaczej. Według ustaleń Page Six mieszkańcy Montecito od dłuższego czasu podchodzą do pary z dystansem, a atmosfera wokół nich określana jest jako raczej chłodna.
Felicjańska i Rutkowski znów będą drzeć koty w "Królowej przetrwania". "Ja nie będę się tłumaczyć z sukcesu"
Paparazzi "przyłapali" Meghan Markle na zakupach
Najlepszym dowodem na to, że Meghan i Harry, a co za tym idzie - również ich sąsiedzi, nie mogą zaznać spokoju jest fakt, że eks-royalsi regularnie znajdują się na celowniku paparazzi. W środę Markle została zauważona podczas zakupów w lokalnym, rodzinnym sklepie z zabawkami w Montecito.
44-letnia księżna Sussex kupiła karty do gry Magic Rabbit oraz zestaw Magic Castle Sea Monkeys, który był szczególnie popularny wśród dzieci w latach 60.-90., dlatego taki zakup można uznać za sentymentalny powrót do przeszłości. Meghan opuściła sklep z dwiema dużymi papierowymi torbami. Tego dnia miała na sobie białą czapkę z daszkiem, dopasowaną apaszkę marki Hermès - prezent od Harry’ego - a także trencz z Zary, jeansy i baleriny Loro Piana.
Kupowała wielkanocne prezenty dla swoich dzieci i chrześniaków. Spędziła tam sporo czasu, rozmawiała z obsługą i starannie wybierała produkty - zdradził informator w rozmowie z magazynem "People".
Zobacz także: Niezręczne zachowanie Meghan Markle na ściance: "Mina jej przyjaciółki mówi: PRZESTAŃ MNIE DOTYKAĆ" (WIDEO)