Monika Jarosińska: "Nie przygotowuję się do świąt, okna niepomyte"

"Dla mnie najważniejsze jest to, że mogę być z moją rodziną" - podkreśla.

Monika Jarosińska nie ukrywa, że jest minimalistką w kwestii przygotowań do Wielkanocy. Z reguły nie maluje pisanek i nie przygotowuje okolicznościowych dekoracji, za to stawia na dobre jedzenie i miłą atmosferę. Święta aktorka najchętniej spędza z rodziną lub znajomymi, odpoczywając od bieganiny i codziennych obowiązków. Podkreśla, że niekoniecznie lubi gruntowne przedświąteczne porządki takie jak mycie okien czy pastowanie podłóg, ale za to chętnie spędza czas w kuchni.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą