Natchniona Marina odgryza się uszczypliwej fance: "Zadbaj o piękno wewnętrzne, żebyś nie musiała wylewać frustracji na innych"

Jedna z internautek wypomniała celebrytce, że uroda jest rzeczą ulotną. Marina nie pozostała jej dłużna.

Marina Łuczenko-SzczęsnaMarina Łuczenko-Szczęsna
Źródło zdjęć: © ONS

Nie jest tajemnicą, że w ostatnim czasie polscy celebryci szczególnie aktywnie korzystają z mediów społecznościowych. W obliczu braku możliwości pozowania na ściankach i lansowania się na branżowych imprezach, gwiazdy zmuszone są szukać innych sposobów na podtrzymanie zainteresowania mediów. Wielu z nich regularnie pokazuje swoim obserwatorom życie podczas domowej kwarantanny, organizuje instagramowe transmisje na żywo lub bierze udział w popularnych internetowych wyzwaniach.

Szczegółami dni spędzanych w izolacji za pośrednictwem Instagrama chętnie dzieli się również Marina Łuczenko. Jeszcze do niedawna o celebrytce najczęściej mówiło się w kontekście kilkutygodniowej rozłąki z poddanym kwarantannie mężem. Na początku kwietnia Wojciechowi Szczęsnemu udało się jednak wrócić do rodziny. Niedawne urodziny mógł więc spędzić w gronie najbliższych.

Jako że obecnie Marina nie musi już martwić się o losy męża, może w spokoju zajmować się działalnością influencerki. Ostatnio za pośrednictwem Instagrama mama Liama postanowiła zaprezentować światu swoje umiejętności makijażowe. Przy okazji celebrytka podzieliła się z refleksją na temat samoakceptacji.

Czy chcecie poznać jeden z sekretów mojej skóry? Sprawdźcie moje story! PS. Kiedyś nie widziałam siebie bez makijażu. Dziś akceptuję siebie taką, jaka jestem. Makijaż jest dla mnie jedynym ze środków wyrazu, a nie maską, pod którą chcę się schować. Samoakceptacja zajęła mi wiele lat, ale to jedynie droga do życia w zgodzie ze sobą - napisała na swoim profilu Marina.

Chociaż wielu fanów nie szczędziło celebrytce komplementów, w komentarzach pod postem nie zabrakło również drobnych uszczypliwości.

Uroda szybko minie - ostrzegła Łuczenko jedna z użytkowniczek.

Na odpowiedź celebrytki nie trzeba było długo czekać.

Napisałaś rzecz oczywistą, każda mądra kobieta to wie. Lepiej się poczułaś? Zaskoczę Cię! Ten fakt dotyczy też Ciebie, dlatego zadbaj o swoje piękno wewnętrzne, żebyś nie musiała wylewać swoich frustracji na innych - poleciła jej Marina.

Ma rację?

Marina Łuczenko-Szczęsna
Marina Łuczenko-Szczęsna © ONS
Marina Łuczenko-Szczęsna
Marina Łuczenko-Szczęsna © ONS
Marina Łuczenko-Szczęsna
Marina Łuczenko-Szczęsna © ONS
Marina Łuczenko-Szczęsna
Marina Łuczenko-Szczęsna © ONS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą