Nicola Peltz wbija szpilę Beckhamom, zachwalając relację jej rodziców z Brooklynem: "PRZYJĘLI GO JAK SYNA"
Nicola Peltz w obszernej rozmowie z "Elle" opowiedziała o relacji z ukochanym i z teściami. Wyraziła się w sposób, który fani z łatwością odczytali jako cios w stronę Davida i Victorii Beckhamów. Myślicie, że jest jeszcze jakakolwiek szansa na pojednanie?
Brooklyn Beckham, mąż Nicoli Peltz, w styczniu 2026 r. opublikował posty, w których ogłosił, że zerwał kontakt z rodzicami, oskarżając ich o próbę "niszczenia" jego małżeństwa oraz kontrolowanie narracji medialnej wokół swojej rodziny. Ostatnio nawet Brooklyn celebrował swoje 27. urodziny bez udziału rodziców, którzy w dniu jego urodzin wyrazili swoje uczucia, wstawiając na Instagramie nostalgiczne zdjęcia syna.
Brooklyn Beckham uderza w rodziców! O co ich oskarża?
Nicola Peltz wbija szpilkę Beckhamom
Według Nicoli Peltz, jej rodzice- miliarder Nelson Peltz i modelka Claudia Heffner Peltz -"przyjęli Brooklyna jak syna", co potwierdziła w rozmowie z magazynem "ELLE".
Co więcej, Nicola zaznaczyła, że Brooklyn "uwielbia grać w piłkę nożną z jej rodzeństwem". Niektórzy odebrali tę uwagę jako ostrą aluzję do ojca Brooklyna, legendarnego piłkarza - Davida Beckhama. Peltz podkreśliła także, że jej mąż wspiera ją w realizacji marzeń i posiada "największe serce na świecie". Widać, że Peltz w subtelny sposób pokazała, po której stronie stoi Brooklyn.
ZOBACZ: Brooklyn Beckham wyznaje Nicoli Peltz miłość i zapewnia: "Zawsze będę Cię CHRONIŁ i KOCHAŁ" (FOTO)
Brooklyn woli chwalić się teściową niż własną matką
W trakcie Dnia Matki w Wielkiej Brytanii, Brooklyn nie wspomniał o Victorii Beckham. Zamiast tego, na Instagramie zamieścił zdjęcie ze swoją teściową, Claudią, życząc jej wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin dla najlepszej teściowej. Bardzo cię kocham i mam nadzieję, że miałaś wspaniały dzień - napisał na Instagramie.
Najnowsze doniesienia wskazują na to, że Brooklyn jest w regularnym kontakcie jedynie ze swoim dziadkiem i nadal zachowuje dystans wobec swoich rodziców.