TYLKO NA PUDELKU: Prokurator ujawnia wyniki sekcji zwłok Maszy Graczykowskiej. W jej mieszkaniu znaleziono PSA: "Został odebrany ze schroniska"
Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła śmierć Maszy Graczykowskiej. Ciało zaledwie 25-letniej influencerki zostało odnalezione 8 marca w jej mieszkaniu. Prokurator w rozmowie z Pudelkiem zdradził, co wykazała sekcja zwłok.
Obserwujący profile Maszy Graczykowskiej w mediach społecznościowych od dłuższego czasu nie otrzymywali od niej żadnych informacji. Już od blisko półtora roku oznaczali influencerkę, próbując ustalić powód jej wycofania się z życia publicznego. W ostatnich dniach komentujący spekulowali na temat znacznego pogorszenia stanu zdrowia 25-latki, a nawet przyjęcia jej do szpitala w stanie krytycznym. Niestety, Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła doniesienia o jej śmierci.
Twórczyni internetowa, znana również jako uczestniczka walk freakfightowych oraz niegdysiejsza przyjaciółka Fagaty, już kilka lat temu sygnalizowała, że zmaga się z problemami natury psychicznej. Swoją poprzednią przerwę od social mediów tłumaczyła 4-miesięcznym pobytem w szpitalu. Nie wchodząc w szczegóły, napisała jedynie o problemach z pracą nerek.
Fagata przyjaźni się z Julią Wieniawą? Mówi, jak się poznały
Co dotychczas ustalono w sprawie śmierci Maszy Graczykowskiej?
Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, ciało Maszy Graczykowskiej zostało znalezione w jej mieszkaniu już prawie 2 tygodnie temu. Redakcja Pudelka skontaktowała się z prok. Piotrem Antonim Skibą, który przedstawił bardziej szczegółowe informacje.
Tak, w dniu 8 marca ujawniono ciało pani Maszy Graczykowskiej w mieszkaniu w Warszawie. W oględzinach brał udział prokurator. Postępowanie jest prowadzone w kierunku artykułu 155 - nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest to standardowa kwalifikacja, jaka jest brana pod uwagę w przypadku nieustalonych przyczyn śmierci. Przeprowadzona została sekcja zwłok, która nie wykazała udziału osób trzecich, natomiast zlecono dodatkowe badania. Ciało zostało wydane
W lokum znaleziono psa należącego do zmarłej. Czworonóg na szczęście trafił we właściwe ręce.
Mogę potwierdzić, że na miejscu zdarzenia obecni byli prokurator i policja - ujawniono psa, który został zabezpieczony i przekazany pierwotnie do schroniska, gdzie się nim zaopiekowano. Został już odebrany przez rodzinę ze schroniska. Działania zmierzające do zabezpieczenia czworonoga zostały podjęte
Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.
ZOBACZ TEŻ: Nie żyje 47-letnia influencerka. Kilka tygodni temu poddała się serii operacji plastycznych