Odmieniona Joanna Przetakiewicz nie wierzy w "starzenie się z godnością": "NAJWIĘKSZA BZDURA, jaką usłyszałam" (WIDEO)
Joanna Przetakiewicz nie ukrywa, że lubi dbać o swoje ciało i urodę, chętnie korzystając z rozmaitych zabiegów i kosmetyków. Gwiazda zdradza w rozmowie z Pudelkiem, że nie wierzy w termin "starzenie się z godnością". Dlaczego? Zobaczcie wideo!
W czwartek wieczorem tłum celebrytek lansował się na urodzinach marki kosmetycznej, które odbyły się w Ufficio Primo w Warszawie. Na czerwonym dywanie pojawiła się m.in. Joanna Przetakiewicz, a wielu internautów zwróciło uwagę, że gwiazda wyglądała wyjątkowo świeżo i nieco inaczej niż zwykle.
W trakcie imprezy udało nam się porozmawiać chwilę z Joanną i poruszyć temat "dbania o siebie". Przetakiewicz nie ukrywa w rozmowie z Pudelkiem, że kocha używać kremów, ćwiczyć i starać się wyglądać jak najlepiej. Odniosła się również do sformułowania "starzenie się z godnością" - jej zdaniem to bzdura.
Ja kocham o siebie dbać, kocham się smarować, starać, ćwiczyć... W związku z tym ja na pewno nie jestem kobietą, która ci powie - bo dla mnie to jest największa bzdura, jaką kiedykolwiek usłyszałam - tzw. "starzenie się z godnością". Bo co to w ogóle znaczy? Mało tego, uważam, że to jest shaming kobiet, które, nie wiem, farbują włosy i starają się wyglądać lepiej i nie ma w tym nic złego
Dyrektorka La Manii dostrzega jednak pozytywy i uważa, że w obecnych czasach każdy może wybrać swoją drogę i nikogo nie powinno się zawstydzać jego własnymi wyborami.
Dzisiaj, na szczęście, nastała taka cudowna era, że jeżeli bardzo dużo robisz i o tym mówisz - świetnie. Dużo robisz i nie mówisz - świetnie. Nic nie robisz i nie mówisz - też świetnie. W związku z tym każdy musi odnaleźć w tym siebie
Co jeszcze o dbaniu o siebie powiedziała nam Joanna? Czy sądzi, że trend "ozempic face" dotrze również do Polski? Zobaczcie nasze wideo!