Joanna Przetakiewicz pojawiła się w czwartek na hucznych urodzinach marki kosmetycznej. Bizneswoman nie odpuściła sobie ścianki i czerwonego dywanu. Tam zaprezentowała elegancką kreację i odmienione (?) lico.
Joanna Przetakiewicz z rodzimym show-biznesem związana jest od lat. Twórczyni marki modowej La Mania i propagatorka teorii, że pieniądze dają szczęście, ochoczo bryluje na rozmaitych ściankach czy eventach, gdzie zachwyca kreacjami i aparycją. Nie jest żadną tajemnicą, że 58-latka przykłada dużą wagę do swojego wyglądu.
Ja dużo robię, mówię o tym i nie udaję, że to wszystko jest od brania witaminy C. Robiłam nitki, zrobiłam kiedyś, jeszcze kilka lat temu, wypełnienie tłuszczem pod oczami. Tak zwany fat transfer, który spowodował, że nie miałam podkrążonych oczu. Robię lasery, robię wszystkie LED Light możliwe, kobido masaże - opowiadała jakiś czas temu w rozmowie dla redakcji "Świata Gwiazd".
W czwartkowy wieczór Przetakiewicz znów brylowała na warszawskich salonach. Tym razem na hucznych urodzinach jednej z marek kosmetycznych. Bizneswoman miała na sobie elegancką, długą kreację na cieniutkich ramiączkach w kolorze czarnym, na którą zarzuciła transparentną narzutę. Całość dopełniła złotą torebką. Uwagę zwracało także jej odmienione (?) lico.
Spójrzcie sami.