TYLKO NA PUDELKU: Kulisy odejścia Piotra Kędzierskiego z "Tańca z Gwiazdami". Wiemy, czy byłby w FINALE, gdyby sam nie zrezygnował
Piotr Kędzierski w półfinałowym odcinku "Tańca z Gwiazdami" wycofał się z dalszej rywalizacji. Pudelek ustalił, jak wyglądały kulisy jego decyzji oraz czy miał realne szanse na awans do finału.
Półfinałowy odcinek "Tańca z Gwiazdami" dostarczył widzom ogromnych emocji. Każda z pięciu par zaprezentowała po dwa tańce. Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska zatańczyli salsę oraz fokstrota, za które zebrali pozytywne noty od jurorów. Mimo to w kluczowym momencie wieczoru doszło do niespodziewanego zwrotu akcji.
Tuż przed ogłoszeniem wyników i wskazaniem par, które miały trafić do dogrywki, Kędzierski zabrał głos i poinformował o rezygnacji z dalszego udziału w programie. Co istotne, jego decyzja nie była związana z problemami zdrowotnymi.
Szanowni państwo, mam oczy i widzę, jaki prezentuję poziom taneczny. (...) Ten program służy rozrywce, dla mnie każdy odcinek był małym finałem. Myślę, że półfinał to dobry moment, by powiedzieć: dziękuję. Za moimi plecami stoją ludzie, którzy zasługują za finał. Bardzo dziękuję za każdy głos, każdego SMS-a. (...) Róbmy dobre rzeczy, szanujmy się, bawmy się dobrze, do zobaczenia wkrótce
Rafał Maserak będzie wściekły, jeśli Kędzior wygra "Taniec z gwiazdami"? "Miałbym żal do widzów"
Kulisy odejścia Piotra Kędzierskiego z "Tańca z Gwiazdami"
Decyzja o odejściu była sporym zaskoczeniem przede wszystkim dla widzów, jednak - jak udało nam się ustalić - bardzo wąskie grono osób z najbliższego otoczenia Kędzierskiego wiedziało o niej wcześniej, w tym jego taneczna partnerka.
To była dobrze przemyślana decyzja, o której wiedziało kilka osób - w tym oczywiście Magda. Piotr nie chciał postawić jej przed faktem dokonanym. Zdecydował się odejść z programu na własnych warunkach i z klasą. Nie miał wiedzy, czy awansuje do finału głosami widzów, czy nie. Nie miało to dla niego żadnego znaczenia
Czy gdyby Kędzierski nie zrezygnował z udziału w programie, miałby szansę wystąpić w finale? Okazuje się, że niekoniecznie. Jak ustaliliśmy, nie zdobył wystarczającej liczby głosów od widzów, by awansować dalej.
Różnice między uczestnikami były minimalne, jednak gdyby o awansie decydowały wyłącznie głosy widzów, Kędzierski nie tańczyłby dalej
Zaskoczeni?